Rzuciła go dziewczyna dlatego rozbił samolot pasażerski?
"Andreas Guenter Lubitz, który roztrzaskał Airbusa A320 o skały francuskich Alp chorował na depresję i niewykluczone, że jego szefowie o tym wiedzieli. Przedstawiciele Lufthansy (linii, do których należał przewoźnik Germanwings) przyznali, że badali Lubitza, ale testy medyczne miały wyjść świetnie. W dokumentacji napisano "W 100 proc. nadaje się do lotów". Problem w tym, że linie same wydały zgodę dla Lubitza, by zrobił sobie kilkumiesięczną przerwę w lataniu. Miał się pozbierać, gdyż cierpiał na depresję i syndrom wypalenia" - informuje Fakt.pl.