Arkadiusz Czartoryski dla Fronda.pl: "Nie możemy naśladować Viktora Orbana"
Mamy do czynienia z sytuacją poważnego rozchwiania jedności europejskiej wobec agresywnych poczynań Rosji. Donald Tusk jako szef Rady Europejskiej nie potrafi zorganizować pracy Unii tak, aby była jednomyślna w stosunku do tego, co robi Putin, co świadczy o zupełnym fiasku wspólnej polityki europejskiej. Zarówno Angela Merkel jak i Francis Hollande, najważniejsi decydenci w sprawach polityki europejskiej interesy gospodarcze własnych krajów przedłożyli nad interes bezpieczeństwa całej Europy, a w tym szczególnie Europy Środkowo-Wschodniej. Dogadują się z Putinem nawet kosztem rozbioru Ukrainy. Skandalem w tej sytuacji jest bierność Polski, największego państwa sąsiadującego z Ukrainą - bierność rządu polskiego, bierność prezydenta Komorowskiego, premier Ewy Kopacz i Donalda Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Jesteśmy największym państwem Europy Środkowej, graniczącym z Ukrainą, państwem, które ma za sobą już dosyć bogatą tradycję wspierania europejskich dążeń Ukrainy, a w tym najważni