Wiadomości
Jarosław Kaczyński mówił do tłumu zebranego przed pałacem Prezydenckim: "Ten marsz trwa od 4 lat i 4 miesięcy. Powtarza się regularnie by podtrzymać pamięć, by podtrzymać nadzieję, by podtrzymać nasze przekonanie, że przyjdzie taki dzień, że będziemy mogli powiedzieć: „Zadanie zostało wykonane”. Tak proszę Państwa. Musimy wykonać zadanie. Nie dla siebie, tylko dla Polski, bo sprawa Smoleńska i sprawa Katynia, którą tak mądrze dzisiaj połączył ks. prof. Waldemar Chrostowski, to sprawa polska. To sprawa polskiej godności, a także sprawa, która odnosi się bezpośrednio do naszego statusu, jako narodu, do naszych perspektyw w tym trudnym regionie Europy (...)