Wiadomości
Dzięki takiej debacie i przypięciu generacjom określonych łatek społeczeństwo nabiera przeświadczenia, że kontroluje rzeczywistość, w której funkcjonuje. Towarzyszy temu, a nawet w pewnym stopniu powoduje to, powszechny dzisiaj kult socjologii. Dawno jednak z tak dużą częstotliwością i łatwością, jak ma to miejsce obecnie, nie szafowano łatkami pokoleniowymi i nie szufladkowano pokoleń. Proces ten wyraźnie wpisuje się w widoczną w ostatnim czasie tendencję do porządkowania świata za pomocą nazywania i definiowania wszystkich procesów, przedmiotów i podmiotów. Powodem tego jest chęć zlikwidowania dysonansu, w jakim żyje współczesne społeczeństwo, polegającego na braku całościowej wizji świata. Coraz częstsze szufladkowanie i przypinanie łatek utwierdza bowiem społeczeństwo w iluzorycznym przeświadczeniu, że stąpa ono po coraz twardszym gruncie. Fragmentaryzacja wynikła z próby uporządkowania świata nie likwiduje jednak dysonansu, w którym żyje współczesne społeczeństwo, a nawet go pogłę