Wiadomości
Floribeth Mora Diaz cierpiała na nieoperacyjnego tętniaka mózgu. Lekarze dawali jej maksymalnie miesiąc życia. Została sparaliżowana. Poprosiła męża i dzieci, by codziennie modlili się za wstawiennictwem Jana Pawła II o jej uzdrowienie. „Prosiłam o pomoc Jana Pawła II. Mówiłam: «Ty, który jesteś tak blisko Boga wyproś mi u Pana łaskę zdrowia». Nie chciałam umierać. Bałam się, co będzie z moimi dziećmi. Myślałam o tym, kto się nimi zajmie, kto zadba o ich przyszłość – wspomina uzdrowiona kobieta. - Po tym jak obejrzałam transmisję z beatyfikacji Jana Pawła II, a u nas była wówczas 2:00 w nocy, poczułam coś niezwykłego. Rano, gdy się przebudziłam, usłyszałam głos, który wyraźnie mi nakazywał: «Wstań!». Byłam zaskoczona; nie wiedziałam, co się dzieje. A ten głos powtarzał: «Wstań! Nie bój się!». Spojrzałam na stojący na telewizorze obrazek Jana Pawła II, miał na nim podniesione ręce, tak jakby mi mówił, żebym wstała. I ja powiedziałam: «Tak, Panie». Od tamtej chwili pozbyłam się lęku, nap