Wiadomości
Bronisław Wildstein w felietonie w najnowszym numerze "Do Rzeczy" nie ma złudzeń, że współczesny konflikt na Ukrainie to nowa Jałta. "Walcząc o swoją suwerenność i zachodnie standardy cywilizacyjne, od których my oddalamy się coraz bardziej, Ukraińcy wykazali się wielką determinacją i heroizmem. Udało się im przepędzić skorumpowaną i zależną od Moskwy władzę, ale wojskom rosyjskim przeciwstawić się nie są w stanie. Na razie Putin oderwał od Ukrainy Półwysep Krymski. Przygotowuje się do rozbioru ukraińskiego państwa, do czego wstępem jest przekształcenie go w luźną federację.