Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

KulturaDobra (printscreen)

Wiadomości

"Va Bank": Toksyczny, niebezpieczny i dwuznaczny

"Jeden z najbardziej znanych i kasowych polskich filmów. Pod względem moralnym toksyczny, niebezpieczny i dwuznaczny. Oglądając tę produkcję, ciągle obcuje się ze światem przestępczym. Wszyscy główni bohaterowie to złodzieje, kłamcy, przestępcy i oszuści. Nie ma postaci, która byłaby przykładem praktykowania chrześcijańskich cnót. Smutne, że ten życzliwy wobec występku i niemoralności film wszedł do klasyki polskiej kinematografii". Tak zrecenzowany jest film Juliusza Machulskiego "Va Bank"

Bajkowscy niewinni! Kto odda rodzinie zniszczone życie?

Wiadomości

Bajkowscy niewinni! Kto odda rodzinie zniszczone życie?

„Czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego oraz w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej małoletnich, zaistniałego w tym samym okresie czasu wobec braku znamion przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego i braku interesu społecznego w objęciu ściganiem z urzędu występku prywatnoskargowego" – tak brzmi pierwsze zdanie wydanej dzisiaj decyzji prokuratury wobec rodziny Bajkowskich z Krakowa.

fot.sxc.hu

Wiadomości

Katolicy wspierają prawosławne centrum rehabilitacji dla narkomanów w Rosji

Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ang. Aid to the Church in Need, niem. Kirche in Not) to międzynarodowa organizacja pozarządowa związana z Kościołem katolickim. Ideodawcą był holenderski ksiądz Werenfried van Straaten. Początki działalności sięgają roku 1947, czasów pomocy humanitarnej na rzecz Niemców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej po II wojnie światowej. Bardzo szeroka obecnie działalność obejmuje obecnie pomoc chrześcijanom prześladowanym za wiarę, w różnych częściach świata.

Fot. sxc.hu

Wiadomości

Dwóch homoseksualistów kupiło chłopca, by go gwałcić

Mark Newton i Peter Troung zamówili dziecko w Rosji. Urodziła je dla nich surrogatka, której zapłacili 8 tysięcy dolarów, i która przekazała im dziecko do adopcji. Jednak im nie chodziło o wychowanie, a o seks. Po raz pierwszy dziecko zostało zgwałcone, gdy miało dwa tygodnie. A obaj panowie wydarzenie nagrali.

Prof. Krystyna Pawłowicz (fot. Jakub Szymczyk_Krystynapawlowicz.pl)

Wiadomości

Prof. Krystyna Pawłowicz dla Fronda.pl: Posłowie nie są od utrwalania chorób! Projekt Grodzkiej nadaje się do psychiatry

Bardzo dobrze się stało, że podczas przedstawiania projektu Anny Grodzkiej na sali obrad było niewielu posłów. Ten projekt nie nadaje się bowiem do tego, aby nad nim debatować w Sejmie, ale do rozmowy u specjalisty psychiatry. Obecni byli jedynie posłowie, którzy zajmują się poprawnością polityczną. Autorzy projektu sami sobie przeczą. Ich postulaty są ciężko chore, a proponowana ustawa jest prawnym oszustwem. Prawnie chce się bowiem zadekretować coś, co jest całkowicie sprzeczne z naturą, z ustaleniami nauk medycznych. W ciągu ostatnich lat odnotowano tylko 42. przypadki zmiany płci przeprowadzone przez sądy. Dlaczego tak niewiele? Bo tak niewielkie, marginalne jest to zjawisko! Ponadto, nie ma żadnej ustawowej procedury, wedle której można by przeprowadzać takie postępowania. Wszystko buduje się na nadużyciu jednego przepisu Kodeksu Postępowania Cywilnego. Sąd Najwyższy podejmuje takie decyzje zapewne z litości, nie wiedząc, jakie są ich skutki.

Przemysław Wipler (fot. boston_9/Wikipedia)

Wiadomości

Awantura z Przemysławem Wiplerem nagrana pięcioma kamerami. Ale niewyraźnie

Jak podaje dzisiejsza „Wyborcza”, prokuratura rozważa oddanie taśm z monitoringu specjaliście, który miałby poprawić jakość obrazu. Zajście zostało bowiem zarejestrowane przez pięć kamer, ale materiał jest niewyraźny. Decyzja w tej sprawie wciąż jednak nie zapadła, a prokurator dokonuje oględzin. „Oględziny” zaś polegają na szczegółowym opisaniu w protokole, co widać na nagraniu, niemal sekunda po sekundzie.

Anna Grodzka (fot. Radek Oliwa_Wikipedia)

Wiadomości

Artur Zawisza: Biedroń i Grodzka są jak kobieta z brodą

„Nie znam żadnych realnych osiągnięć tych dwojga posłów. Obawiam się, że pełnią co najwyżej taką rolę, jak kobieta z brodą na średniowiecznych jarmarkach” - tak Artur Zawisza odpowiedział na pytanie o to, co do Sejmu wnieśli Robert Biedroń i Anna Grodzka.

Joanna Mucha (fot. Ryszard Hołubowicz/Wikipedia)

Wiadomości

Joanna Mucha: Odeszłam przez mężczyzn. Nie piłam z nimi whisky

Była minister sportu udzieliła „Gazecie Wyborczej” obszernego wywiadu, w którym zdradza, dlaczego została zdymisjonowana. „Niestety, mężczyźni robią taką politykę, której ja nie umiem robić i nie chcę się jej uczyć. Politykę, która polega na zdobywaniu wpływów, a nie politykę polegającą na zmienianiu rzeczywistości. Tej polityki, nie rozumiem, jest bez sensu i nie akceptuję” - wyznaje w rozmowie z Agnieszką Kublik. I dodaje, że miała poczucie poparcia ze strony premiera.

Prof. Krzysztof Rybiński: Polska ekologiczna bo wymieramy?

Wiadomości

Prof. Krzysztof Rybiński: Polska ekologiczna bo wymieramy?

"Polska coraz częściej jest wskazywana jako ten kraj, który blokuje przełomowe działania Unii Europejskiej na rzecz ochrony klimatu. Z ekonomicznego punktu widzenia nasza strategia jest uzasadniona: nie posiadamy energii nuklearnej i przez dekady nie będziemy jej mieli, więc 90 proc. energii elektrycznej generujemy z taniego brudnego węgla. Odejście od niego na rzecz zielonych technologii, które są o wiele droższe, może wpędzić w kłopoty wiele sektorów naszej gospodarki. Ekolodzy, oczywiście, twierdzą, że przyszłość Ziemi jest ważniejsza od wzrostu bezrobocia.

fot. Wikimedia Commons

Wiadomości

Chrześcijanin w Hollywood: nowy film Angeliny Jolie

Louis Zamperini, Włoch z pochodzenia mieszkający w USA, w 1936 roku wziął udział w Igrzyskach Olimpijskich w Berlinie. W biegu na dystansie 5000 metrów zajął dopiero 8 miejsce, ale zyskał sobie poklask publiczności. W ostatnim okrążeniu nadrobił do czołówki aż 46 metrów. Miał mu gratulować osobiście Adolf Hitler.

fot. Jon Bodsworth/Wikimedia Commons

Wiadomości

Piramida to nie kamieniołom, pouczono niemieckich archeologów

Sprawy kompetencji archeologów od dawna podlegają rozmaitym dyskusjom i coraz bardziej zaostrzanemu rygorowi. O tym, że coraz mniej archeologom wolno, przekonali się Dominique Goerlitz i Stefan Erdmann współpracujący z uniwersytetem w Dreźnie. Tenże uniwersytet obecnie w obliczu niżej opisywanego skandalu zerwał z nimi współpracę. Nie chce się też do nich przyznawać niemieckie laboratorium, w którym analizowano nielegalnie zdobyte przedmioty.