Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Fot. Piotr Drabik, Wikipedia

Wiadomości

Duda: Rządzący w naszym kraju z pracownika zrobili niewolnika

- To 31. pielgrzymka, ale pierwsza, na którą przybywamy prosto z wielkich protestów, które przez ostatnie 4 dni odbywały się w Warszawie. Walczyliśmy pod hasłem ‘Dość lekceważenia społeczeństwa’, walczyliśmy o prawa pracownicze, o realizację sierpniowych postulatów, które większości do dzisiaj są aktualne, nawet o niezależne od władzy i pracodawców związki zawodowe, za które ks. Jerzy oddał swoje życie – mówił Piotr Duda – Nasza pielgrzymka zapoczątkowana ponad 30 lat temu przez bł. ks. Jerzego Popiełuszkę to podziękowanie dla Jasnogórskiej Pani za opiekę nad ludźmi pracy. To tutaj przed Jasnogórskim Tronem Matki Miłości i Sprawiedliwości Społecznej stoją ludzie zatroskani o swoją przyszłość, o swoje rodziny, przedstawiciele wszystkich zawodów. Chcemy w ten sposób podziękować za Twoją matczyną opiekę – uzupełniał.

fot. sxc.hu

Wiadomości

Homofobia jest konstrukcją rodem z science fiction

W najnowszym numerze "Naszego Dziennika" opublikowano znakomity wywiad z dr. Gerardem van den Aardwegiem, psychologiem i psychoterapeutą, prowadzącym terapię osób homoseksualnych. Jest to bardzo odważny i potrzebny głos w tzw. sprawie homofobii. Do Polski zaczynają docierać pseudonaukowe ideologie o homofobii, niemożności leczenia osób homoseksualnych. Doktor van den Aardweg pokazuje skąd wzięła się moda na homoseksualizm, do czego zdolne są lobby homoseksualne i jak powinniśmy zachowywać się wobec tej choroby.

Gaz Wyb - chroń oczy (fot. Fronda)

Wiadomości

Ks. Zieliński: Kuria na Czerskiej?

Tegoroczny Dzień Środków Społecznego Przekazu w Kościele katolickim w Polsce przechodzi prawie bez echa. Prawie, nie licząc Mszy Świętej w intencji dziennikarzy i świata mediów celebrowanej przez abp. Henryka Hosera w sobotę 14 września o godzinie 10.00 w katedrze na Pradze. Dobre i to, chociaż może jeszcze w paru innych diecezjach odbędą się podobne uroczystości.Miarą słabnącego zainteresowania naszego episkopatu mediami może być fakt, że ostatni List Konferencji Episkopatu Polski na Dzień Środków Społecznego Przekazu ukazał się przed około 20 laty! Nie oznacza to wcale, że na linii Kościół – media w Polsce wszystko jest w jak najlepszym porządku. Przeciwnie, raczej trzeba w tym widzieć przejaw jakiegoś zniechęcenia mediami, bezradności i braku spójnego dla całego episkopatu pomysłu na media. Po raz kolejny i pewnie nie ostatni okazało się, że lepiej nam wychodziła walka o wolność mediów, kiedy jej nie było, niż zagospodarowanie tej wolności, gdy już nastała. Długi ciąg porażek Kościo

fot. ede design/sxc.hu

Wiadomości

Świadectwo Michała: „Handlowałem amfetaminą, jeździłem świetnym samochodem i zarabiałem bajońskie sumy… Ale to była tylko jedna strona medalu”

Przed nawróceniem moje życie było jednym wielkim uzależnieniem. Wszystko zaczęło się w wieku 17 lat, gdy zacząłem pić z kolegami, a potem palić „trawkę”. W moim domu był ciągły pęd do pieniędzy i moja relacja z rodzicami była sztywna, brakowało mi miłości. Poszedłem do liceum sportowego, gdyż byłem dobrze wysortowany, ale gdy zaczęła się „przygoda” z marihuaną to wszystko poszło w odstawkę.

Andrzej Rozenek (fot. Boston9/Wikipedia)

Wiadomości

Jarosław Kaczyński został porównany do Hitlera. To po prostu efekt patologii polskiego parlamentu!

Andrzej Rozenek kpił z wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego w miasteczku namiotowym związkowców przed Kancelarią Premiera. Ale z drwin przeszedł do patologicznych zachowań. Powiedział: - Ton, w którym wczoraj mówił Jarosław Kaczyński, mimika, gestykulacja - zaczerpnięte wszystko z faszyzmu. Ewidentnie, jeden do jednego. W swojej ekspresji nawiązywało do wystąpień takich liderów, jak Adolf Hitler. Wzorowanie się na tego typu wystąpieniach jest skandaliczne, ale przecież tego się nie da ukryć. Widać, gdzie patrzyJarosław Kaczyński, gdzie szuka inspiracji.

fot. srbichara/sxc.hu

Wiadomości

Ciężarna połknęła pigułkę aborcyjną, bo myślała że to aspiryna

29 marca 2013, Oskarżony zdrapał z pigułki aborcyjnej identyfikująca ją nazwę (Cytotec) i włożył ją do opakowania pigułek na zwykłą infekcję. Przekonywał swoją dziewczynę, że jest chora i powinna zażyć akurat te tabletki. Wówczas dziewczyna wiedziała, że jest w ciąży, widziała już nawet swoje dziecko na USG i cieszyła się z macierzyństwa. Kiedy brała tabletkę, była mniej więcej w szóstym do siódmego tygodnia ciąży. Po zażyciu pigułki wystąpiły u niej silne bóle i skurcze, a następnie poronienie. W nagranej przez detektywów rozmowie przyznał się że zrobił to celowo, aby wywołać poronienie i wiedział jakie będą skutki jego działania. ( por. http://abcnews.go.com/blogs/headlines/2013/09/fla-man-admits-secretly-giving-girlfriend-abortion-pill/ )

Rafał Ziemkiewicz (fot. Anna Stańczak/Fronda)

Wiadomości

Ziemkiewicz: Partia Sierot po Kapitalizmie

Brak na polskiej scenie politycznej ugrupowania, które głosiłoby liberalizm gospodarczy daje szansię na sukces polityczny Jarosławowi Gowinowi mówi w wywiadzie dla Polska The Times Rafał Ziemkiewicz: "Uważam, że jest realna szansa na odniesienie sukcesu. Chociaż może nie na miarę Platformy i PiS, ale na miarę sukcesu, jaki swego czasu odniósł Ruch Palikota."

„Idziemy po Was”. Relacja Fronda.pl z ulic Warszawy

Wiadomości

„Idziemy po Was”. Relacja Fronda.pl z ulic Warszawy

„Idziemy po Was” - widać wielkie napisy na transparentach. „Dość POgardy” - napisano na innych. W ludziach jednak nie ma agresji, jest pewność, że trzeba coś zmienić w Polsce, że trzeba doprowadzić do zmiany, że nie można pozwolić, by międzyludzka solidarność umarła. I dlatego demonastranci, mimo zmęczenia są pogodni. Uśmiechają się, gdy mijają kogoś kogo znają, a niekiedy robią z nim sobie zdjęcie (dziś ja też byłem misiem do fotek, pozdrawiam zresztą fotografujących się). Ten nastrój nie powinien jednak zwodzić. W tych ludziach jest determinacja, by zmienić Polskę, a wcześniej obalić ten rząd.

„Jestem facetem, ale płakać mi się chce ze szczęścia, żeśmy się wreszcie obudzili”

Wiadomości

„Jestem facetem, ale płakać mi się chce ze szczęścia, żeśmy się wreszcie obudzili”

- Przyjechaliśmy tutaj wykrzyczeć: dość lekceważenia polskich pracowników - mówił Duda. I dodawał, że dzięki temu marszowi – jak w „Murach” Jacka Kaczmarskiego – związkowcy „zobaczyli ilu ich, poczuli siłę i czas” - Właśnie nadszedł ten czas i ta siła, którą dzisiaj pokazujemy tutaj w Warszawie – mówił Duda. - Przyjechaliśmy tutaj wykrzyczeć: dość lekceważenia polskich pracowników, polskiego społeczeństwa. Chcemy szacunku dla nas, dla obywateli tego kraju.