Wojna? Bać się czy nie?
Jaką mamy zatem przyjąć strategię? Budować wały, robić zapasy żywności, popadać w przerażenie? Odpowiedź przychodzi od Pana Zastępów: „Kiedy zaś usłyszycie o wojnach i rozruchach, nie lękajcie się” (Łk 21, 9). I mówi dalej: „Będą wielkie trzęsienia ziemi i miejscami głód, i zarazy, i rzeczy przerażające, i wielkie znaki na niebie” Łk 21, 11). Trochę smutna perspektywa, gdyby to było Jego ostatnie słowo. Na nasze szczęście Ten, który ogarnia wszystko Swoją wszechwiedzą nie mówi tego, aby wpędzić nas w ślepy zaułek paraliżującego lęku: „Lecz i włos z głowy wam nie spadnie” (Łk 21, 18) zapewnia. Jednak stawia jeden warunek: „Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Łk 21, 19).