Homoseksualny pedofil filmował swojego kupionego 7-letniego „syna” i udostępniał pornograficzne nagrania w Internecie
Policja schwytała go w Mediolanie po rocznych poszukiwaniach.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Policja schwytała go w Mediolanie po rocznych poszukiwaniach.
Lokalne media podały informację, że lwowskie organizacje społeczne planują usunięcie Szczerbca Chrobrego z Cmentarza Orląt. Argumentują, że miecz jest oznaką „polskiej okupacyjnej symboliki wojskowej” we Lwowie. Według informacji Pogoni Lwów, która protestuje przeciwko usuwaniu Szczerbca, sprawą mieli się już zająć radni z partii Swoboda, która ma większość w lwowskiej radzie. Radni postanowili powołać tymczasową komisję, która zbada obiekty polskiego dziedzictwa historycznego we Lwowie, w tym na Cmentarzu Łyczakowskim, gdzie znajduje się Cmentarz Orląt.
A poza tekstem Grzegorza Górnego z „Sieci” pochylamy się także nad religijnymi źródłami krytyki Powstania Warszawskiego, wyśrubowanymi ślubami za ogromną kasę i nad źródłami poglądów prof. Jana Hartmana.
Andrzej Biernat zapowiedział złożenie wniosku o usunięcie z Platformy posłów Gowina, Godsona i Żalka. Chodzi o głosowanie ws. rządowego projektu nowelizacji ustawy o finansach publicznych, podczas których wspomniani parlamentarzyści złamali obowiązującą partyjną dyscyplinę.
Jak przekonuje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" szef klubu PSL, Jan Bury "Polska dużo traci i będzie prawdopodobnie tracić jeszcze więcej, jeśli nie będzie miała koordynatora przestrzeni kosmicznej. Dlatego PSL pracuje nad ustawą, która powoła tzw. Polską Agencję Kosmonautyki i Aeronautyki. Jej zadaniem będzie usprawnienie współpracy naukowców i firm działających w tym kosmonautyki i aeronautyki. - Mamy świetną kadrę naukową i ponad 200 firm zajmujących się tą tematyką – mówi Bury. Szef PSL podkreśla również, że przemysł kosmiczny generuje najwięcej innowacji, które trafiają potem do życia codziennego, np. GPS.
O warsztatach z gender, na które MSZ ma wyłożyć blisko 90 tys. złotych pisaliśmy na Fronda.pl w ubiegłym tygodniu. Senator PO Jan Filip Libicki uważa, że to po prostu jakaś pomyłka.
Zwrot „w lisich norach nie ma ateistów” przypisuje się katolickiemu księdzu z czasów II wojny światowej. Funkcjonuje on jako powiedzenie mówiące o tym, że w trudnych chwilach wszyscy zwracają się ku Bogu.
Czy to przypieczętowanie sojuszu ojca dyrektora ze współtwórcą SKOK i szarą eminencją prawicy Grzegorzem Biereckim? – zadaje pytanie „Rzeczpospolita”.
Jarosław Gowin w ostrych słowach wypowiada się o ostatnich posunięciach ekonomicznych rządu Donalda Tuska: - Nazywajmy rzeczy po imieniu: rząd nie chce zawieszenia, lecz zniesienia progów ostrożnościowych. Podobnie jak nie proponuje reformy OFE, lecz ich rozłożoną w czasie ich likwidację.
Sprawa dotyczy treści broszury o tytule „Podstawy Walki Duchowej. Zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie, przydatny do rachunku sumienia.”
Otóż w „newsweekowym” artykule Pani redaktor Pawlickiej, Tochman zarzuca pallotynom milczenie wokół jego książki Dzisiaj narysujemy śmierć. „Do dzisiaj, a miną niedługo trzy lata od wydania książki – zapewnia reporter, nikt, ani pan Hoser, ani jego otoczenie, nie zareagował na to, co napisałem. Zupełna cisza”. Oj chyba z tą zupełną ciszą coś nie tak, panie Wojtku! Oto kilka faktów. Najlepiej chronologicznie.
Uczestnicy maszerowali w sugestywnych "strojach zakonnic" lub innych bardziej lubieżnych ubraniach, protestując przeciwko stanowisku Kościoła wobec aborcji.- Kwestionujemy przemoc seksualną, przez którą cierpi wiele kobiet - są wśród nich także zakonnice. Wiele kobiet w klasztorach zachodzi w ciążę i często są one zmuszane do aborcji - mówiła jedna z uczestniczek protestu Rogeria Peixinho. - Dlatego zdecydowaliśmy się zorganizować nasze wystąpienie publiczne właśnie podczas wizyty papieża - tłumaczyła. Jak podaje serwis Wp.pl, wśród demonstrujących w Copacabanie pojawili się też przedstawiciele środowisk homoseksualnych, którzy dążą do uznania "małżeństw" homoseksualnych.
Stefanowi Niesiołowskiemu nie spodobała się prowokacja Tomasza Sekielskiego i jego dziennikarzy. A ci w styczniu bieżącego roku weszli niepostrzeżenie do Sejmu z materiałami potrzebnymi do produkcji bomby. Nikt nie sprawdzał dziennikarza i nie zaglądał do jego torby. Od tamtej pory marszałek Sejmu Ewa Kopacz zarządziła nadzwyczajną ochronę gmachu.
Arcybiskup Tutu podczas kazania do wiernych powiedział, że gdyby niebo było homofobiczne, wówczas on "wolałby udać się do tego drugiego miejsca". Duchowny dodał również, że walka z homofobią jest tak samo ważna, jak walka z apartheidem w RPA. - To ten sam poziom - ocenił.