Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Fot. KPRM

Wiadomości

Tusk zupełnie bez poglądów. I żyje w świecie wirtualnym

- Centrum i jego emanacja, jakim była i jest Platforma Obywatelska, pozostaje absolutnie bezcennym zjawiskiem w polskiej polityce. Moim zdaniem, im dłużej ta formacja będzie czynnikiem rozstrzygającym, tym lepiej dla Polski – oznajmił Donald Tusk. I przekonuje, że dzięki Platformie żyjemy w świecie idealnym. - Ścigamy się o kolejne lata pokoju i spokoju, dobre relacje z sąsiadami, możliwość rozwoju, korzystanie z pieniędzy europejskich, umacnianie się w kulturze Zachodu – zachwala Tusk swoje rządy i sprawia wrażenie, że nie wie, w jakim świecie żyje, i że nie zauważył, że świat się zmienił i historie, które opowiada to już przeszłość.

Okrągły Stół. Fot. Erazm Ciołek

Wiadomości

Kontaktowa zdrada ’89 jak ją pamiętamy

Alexander Degrejt: W czerwcu roku osiemdziesiątego dziewiątego miałem piętnaście lat i wielkie nadzieje. Nie, spokojnie, nie próbuję wmawiać czytelnikom, że byłem wtedy politycznie zaangażowanym bojownikiem o wolność i demokrację, wręcz przeciwnie – byłem smarkiem, gówniarzem, a te swoje nadzieje wiązałem z powszechnym dostępem do klocków „LEGO”, dżinsów, coca-coli i kaset video. Słuchałem rozmów rodziców, gadałem ze szkolnymi kumplami, którzy słuchali swoich i ułożyło mi się w głowie, że już za chwilę będzie jak w RFN, w tych „Richtich Fajnych Niymcach” jak to się u nos godało. Nie doczekałem się. Co prawda klocków, dżinsów i napojów gazowanych na półkach sklepowych jest pełno a kasety video zdążyły już przejść do lamusa ustępując miejsca nowocześniejszym środkom zapisu danych, to zdążyły mi się zmienić priorytety. Zrozumiałem, o co tak naprawdę wtedy chodziło i co, możliwe że już bezpowrotnie, straciliśmy.

tomasz rowiński, eugenika, nauka, neurobiologia, psychiatria, zdrowie społeczne

Wiadomości

Rowiński: Naukowcy ciągle chcą nam grzebać w mózgach

Nie zmieniają się nadzieje pewnej części świata naukowego by pewnego dnia wyprodukować zupełnie nowego człowieka. Nie chodzi o to by był dobry, czy zły, ale by był zdrowy. Pojęcie zdrowia jest oczywiście bardzo giętkie i pozwala na niemal zupełnie swobodne manipulacje. Nie chcę dezawułować psychiatrii, neurobiologii, czy nawet psychologii, ale określenie “zdrowia” w tej przestrzeni wydaje się szczególnie niebezpieczne.

Gen. Roman Polko Fot. Wikipedia

Wiadomości

W zamieszkach w Turcji użyto trującego „pomarańczowego gazu”. Gen Polko: Takie eksperymentowanie na ludziach nie mieści się w żadnych standardach

W Turcji w ulicznych zamieszkach używa się pomarańczowego gazu Agent Orange, preparatu zakazanego przez ONZ, używanego kiedyś w wojnie w Wietnamie przez Amerykanów. „Rzeczpospolita” informuje, że na ulicach, po jego zastosowaniu leży dużo martwych psów i kotów. Czy można, nawet zbuntowanych obywateli własnego kraju, taktować w taki sposób? To są nowe standardy?

Piłka dla Fronda.pl: Telewizja po prostu pluje Polakom w twarz

Wiadomości

Piłka dla Fronda.pl: Telewizja po prostu pluje Polakom w twarz

Telewizja Polska uzasadnia emisję filmu "Nasze matki, nasi ojcowie", szkalującego żołnierzy AK, chęcią dania szansy widzom by wyrobili sobie na ten temat własną opinii. Chodzi ponoć o to by Polacy nie musieli bazować tylko na opiniach polityków i historyków. Czy to jest wiarygodne Pana zdaniem uzasadnienie?

Fibak, sutenerstwo, prostytucja, Gazeta Wyborcza, alfons, Wprost

Wiadomości

Terlikowski: Wielki Penis, feminizm i godność kobiety

Afera wokół Fibaka doskonale to pokazała. „Gazeta Wyborcza”, która uznaje, że stręczycielstwo nie jest niczym nagannym, o ile nie dotyczy polityka prawicy lub księdza, jednoznacznie wskazała, że jej zatroskanie o godność kobiety, można włożyć między bajki. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego. Od dawna część postępaków otwarcie przyznaje, że prostytucja (dla niepoznaki określana mianem sponsoringu) jest w porządalu, bo pozwala kobietom zarabiać duże pieniądze. W takiej sytuacji sutenerstwo też nie powinno być krytykowane. A jeśli alfonsem jest celebryta, to sprawy w ogóle nie ma.