Rada Praw Człowieka ONZ nie służy już dobru osobowemu ale staje się tubą propagandy antychrześcijańskiej
Abp Dominique Mamberti wystąpił podczas odbywającej się w Genewie sesji oenzetowskiej Rady Praw Człowieka. Przypomniał, że działalność tej instytucji stanowi pokłosie międzynarodowych wysiłków, by nie dopuścić do podobnej tragedii jak druga wojna światowa. Tymczasem dzisiaj, jak stwierdził watykański dyplomata, „gdy dla tak wielu ludzi prawa człowieka wciąż pozostają nieosiągalnym marzeniem, międzynarodowe mechanizmy ochrony i wspierania tych praw doświadczają szeregu sprzeczności”, które czynią je niewydolnymi. Na cel ten brakuje bowiem środków i zgodności przekonań wśród różnych grup, a prywatne interesy wciąż przeważają nad dobrem wspólnym.