Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Cyrk i żebranina. A Łupaszka jak zwykle, wyklęty

Wiadomości

Cyrk i żebranina. A Łupaszka jak zwykle, wyklęty

Mogli spokojnie usiąść w sejmowym bufecie, wypić wódeczkę pod śledzia i poczekać co z tego wszystkiego wyniknie. Nawet gdyby Anna Grodzka została wicemarszałkiem to niebo nikomu na głowy by nie spadło ani nie ucierpiałby autorytet Wysokiej Izby, który i bez tego pełza gdzieś w okolicach bruku. Burmistrzem Berlina jest homoseksualista ganiający na parady równości a nikt z tego powodu stolicy Niemiec wiochą nie nazywa. Nikt też z powodu posłanki Grodzkiej nie nazwałby Sejmu cyrkiem bo na to zaszczytne miano zapracował sobie już dawno.

Jak się ukręca łeb aferze

Wiadomości

Jak się ukręca łeb aferze

Do połowy XX w. przestępcę utożsamiano z ulicznym bandziorem. Przestępców kojarzono z niskim statusem społecznym, skłonnością do przemocy, ubóstwem i zaburzeniami psychicznymi. Taki obraz utrwalało doświadczenie potoczne. Zwykli obywatele, członkowie ich rodzin i sąsiedzi, najczęściej mieli osobistą styczność z różnymi formami przestępczości ulicznej: kradzieżą czy rozbojami. W mediach w sensacyjnym tonie opisywane były szczególnie drastyczne, rozpalające ludową wyobraźnię przypadki zbrodni. Podręcznikowym przykładem rozbieżności między medialnym obrazem pracy policji kryminalnej a faktami jest deklarowane przez badanych przeświadczenie o powszechności strzelanin w codziennej pracy stróżów prawa, podczas gdy tak naprawdę przeciętny amerykański policjant oddaje w całej karierze średnio jeden strzał. Taki wizerunek przestępczości nie ograniczał się wyłącznie do doświadczenia potocznego. Również badania socjologiczne, w tym prowadzone przez tzw. szkołę chicagowską, dostarczyły wyników pot

Ks. Isakowicz-Zaleski: 25 lat w jednym miejscu

Wiadomości

Ks. Isakowicz-Zaleski: 25 lat w jednym miejscu

Niby to tylko dwadzieścia kilka kilometrów odległości, ale całkiem inny świat. Po pierwsze wieś, a ja jako krakowianin z urodzenia nigdy w środowisku wiejskim nie mieszkałem, nie licząc pół roku, kiedy to byłem wikarym w Zabierzowie Bocheńskim.

Wildstein: O czym wiedzieć nie wolno

Wiadomości

Wildstein: O czym wiedzieć nie wolno

Czy należy pisać o rodzicach sędziego Igora Tulei? Przecież nie ponosi on odpowiedzialności za to, że matka pracowała w SB, a ojciec robił karierę w PRL-owskim MSW. Jeśli jednak jego zachowanie każe zastanawiać się nad związkiem między postawą syna a wyborami rodziców, to czy powinniśmy zamykać na to oczy? Czy mamy przemilczać ciągłość między środowiskami prawniczymi PRL i III RP – zresztą nie tylko prawniczymi, co pokazuje przykład Tulei – niosącą określone konsekwencje dla naszego wymiaru sprawiedliwości i udawać, że jej nie dostrzegamy?

PiS chce namówić Godsona do odejścia z PO?

Wiadomości

PiS chce namówić Godsona do odejścia z PO?

Poseł John Godson już kilkakrotnie zapewniał, że z Platformy Obywatelskiej, mimo wszystko odchodzić nie zamierza. W jednym z wywiadów przyznał także, że początkowo aspirował do Prawa i Sprawiedliwości, ale po tym, jak jego kandytura zderzyła się z murem obojętności władz partii, już nie chce należeć do frakcji Jarosława Kaczyńskiego.

"W imię..." czego, czyli Szumowska o homoerotycznej miłości księdza

Wiadomości

"W imię..." czego, czyli Szumowska o homoerotycznej miłości księdza

Zawsze najbardziej rozśmieszają mnie ci wszyscy, którzy z troską pochylają się nad problemami Kościoła, a którzy jednocześnie wyraźnie się od niego odcinają. Mamy przecież Janusza Palikota, pierwszego apostatę RP, któremu leży na sercu moralność i czystość kapłanów. Mamy prof. Magdalenę Środę, która czasem ubolewa nad dolą ucięmiężonych religią katolicką kobiet. Mamy wreszcie Małgośkę (bo przecież nie Małgorzatę) Szumowską, która wieloktronie podkreśla, że kiedyś katoliczką była, ale już nie jest, a która robi film o księdzu-homoseksualiście.

Znany polityk PSL wziął dotację na... spłatę swojego kredytu?

Wiadomości

Znany polityk PSL wziął dotację na... spłatę swojego kredytu?

"Puls Biznesu" wyjaśnia, że Władysław Serafin wykorzystał dotację budżetową niezgodnie z prawem. Pieniądze zostały wydane między innymi na spłatę prywatnych kredytów. Polskie organizacje rolnicze są reprezentowane w Unii Europejskiej dzięki corocznym dotacjom z budżetu państwa. Środki te wydawane są na wymagane składki, funkcjonowanie biur, opłacenie pracowników, przelotów.

Tylko na Fronda.pl: ABW zniszczy płyty z dyskotekową muzyką arabską?

Wiadomości

Tylko na Fronda.pl: ABW zniszczy płyty z dyskotekową muzyką arabską?

Zirytowany Tomasz poinformował mnie, że jego brat otrzymał w więzieniu pismo wedle którego Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma zniszczyć materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, czyli m.in. całą stertę płyt na których zawarta jest m.in. dyskotekowa muzyka arabska i materiały poświęcone terroryzmowi, które w czase swoch studiów wykorzystywał analityk.

12 wartości posła Johna Godsona

Wiadomości

12 wartości posła Johna Godsona

Po tym, jak posłowie odrzucili wszystkie trzy projekty ustaw o związkach partnerskich, rozpętała się prawdziwa burza. Szczególnie wokół 46 posłów Platformy Obywatelskiej, którzy odważyli się zagłosować zgodnie ze swoim sumieniem. Jedne z największych cięgów zebrał poseł John Godson, który przy okazji mógł posmakować, jak toleracyjni dla odmienności (tutaj dla innego koloru skóry) są ci, którzy walkę o równość i tolerancję wpisali na swoje sztandary.

Kolejny pomysł ZUS: Wrócą bykowe?

Wiadomości

Kolejny pomysł ZUS: Wrócą bykowe?

ZUS jest bankrutem. Dzisiaj dosyć oklepane słowa nie stanowią wyłącznie credo środowisk konserwatywno-liberalnych skupionych wokół Janusza Korwin-Mikkego czy tygodnika "Najwyższy CZAS!", ale "oczywistą oczywistość" dla każdego pracującego Kowalskiego. Potrzeby Zakładu są olbrzymie i wiadomo, że 2,3 bln (to nie literówka - biliona!) złotych, ZUS nie dodrukuje, muszą skądś wziąć pieniądze.

Skandalistka Maria Czubaszek: Chciałabym być uśpiona jak pies

Wiadomości

Skandalistka Maria Czubaszek: Chciałabym być uśpiona jak pies

Pani Maria Czubaszek, która być może kiedyś jeszcze kogoś bawiła swoimi żartami, dziś kapitał popularności zbija na szokujących wyznaniach. Kilka miesięcy temu satyryczka miała swoje przysłowiowe 5 minut, kiedy dokonała makabrycznego coming-otu, przyznając się do dwóch aborcji. Lewicowe media szybko podchwyciły temat, użyczając biednej (tak, bardzo biednej) staruszce, której należy współczyć, swoich łamów i najlepszego czasu antenowego.