Szymon Majewski rozwalił ksenofobiczny portal?
„Holenderskie media opisują, jak Majewski najpierw wykonał telefon do siebie, przebranego za Wildersa, a następnie wezwał do zablokowania antyimigranckiego portalu.Wkrótce po apelu, ze względu na przeciążenie serwera, strona Wildersa przestała działać. Następnego dnia (we wtorek) na portal nadal nie można było wejść, ale jak informowało Radio ZET, nie chodziło już o przeciążenie - administrator portalu prawdopodobnie zablokował dostęp dla użytkowników z Polski. Dziś można się już było bez problemu dostać na stronę” - informuje TVN24.