"Zmiana prawa nie jest potrzebna"
Po piątkowym Marszu Niepodległości, który stał się okazją do zamieszek, premier zapowiedział nowelizację ustawy o zgromadzeniach publicznych. Tuż po zajściach prezydent Bronisław Komorowski poinformował, że już zlecił prawnikom wprowadzenie takich zmian, by uniemożliwić uczestnikom demonstracji zasłanianie twarzy oraz utrudnić konfrontacje protestujących. Zdaniem prezydenta organizatorzy powinni też bardziej odpowiadać za skutki demonstracji.