Biblia przeciwko biurokracji?
Paul rozgrzał konserwatystów obecnych na konferencji historią Izraelitów z 1 Księgi Samuela, która posłużyła politykowi do wyjaśnienia, że rozbudowany rząd jest moralnie zły. Paul uważa, że Izraelici mieli świetny „system rodzinny” i nie potrzebowali rządu, który by o nich dbał. „My również nie potrzebujemy króla i nie potrzebujemy Waszyngtonu, który zachowuje się jak król”- mówił. W Biblii prorok Samuel wystąpił przeciwko królowi. Paul znalazł w tym analogie, mówiąc o tym, że król zabiera młodzieńców i dziewczęta by wykorzystać ich i zniszczyć podatkami.