"Smoleński totem" przyczyną "katolickiej hucpy"
Krzyż stał długo, razem z wartą honorową. I jeszcze parę tygodni postoi. Dobrze, że tylko jeden, bo jakby się na Krakowskim Przedmieściu zrobiło drugie żwirowisko, to goście prezydenta musieliby lądować helikopterem – pisze w felietonie dla Wp.pl Michał Sutowski, redaktor Krytyki Politycznej.