Nie żyje wnuk Daniela Olbrychskiego
O śmierci Jakuba Olbrychskiego poinformował w niedzielę jego brat Antoni. Jakub Olbrychski był synem Rafała Olbrychskiego i wnukiem Daniela Olbrychskiego.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
O śmierci Jakuba Olbrychskiego poinformował w niedzielę jego brat Antoni. Jakub Olbrychski był synem Rafała Olbrychskiego i wnukiem Daniela Olbrychskiego.
Powinniśmy obawiać się zagrożeń duchowych tak samo, jak materialnych. Tak jak separujemy się od możliwości zarażenia przybyłym z Azji K-wirusem, tak powinniśmy się separować od wschodniej duchowości, którą to opisał ksiądz profesor Andrzej Zwoliński w wydanej nakładem inicjatywy ewangelizacyjnej ''Wejdźmy na szczyt'', publikacji „Feng shui”.
Mamy poważny kryzys, ale zobaczycie, że będziemy dumni z tego, jak się ogarnęliśmy i pomagali sobie wzajemnie. Dyscyplina, porządek i dużo oddolnej samopomocy. Chyba będzie taki moment społecznej solidarności, jak podczas powodzi w 97 roku. Było strasznie, ale też pięknie. Na zdjęciu układanie worków przez tłum w Nowej Soli.
Pochowanie byłego I Sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Stanisława Kani na Powązkach Wojskowych (obok jego następcy na tym stanowisku Wojciecha Jaruzelskiego) skłania mnie do ponownego podniesienia kwestii dekomunizacji narodowej nekropolii.
Od kilku dni czy nawet tygodni globalne społeczeństwo jest niespokojne. Zbiorowy strach, nieustanna panika medialna czy kupowanie zapasów jak na koniec świata. Ważne apele o izolację spotykają się z gigantycznym ściskiem i kolejkami w sklepach. Ostatnie dni pokazały nam, jak łatwo nasze społeczeństwo można wyprowadzić z równowagi. A tak naprawdę w tych trudnych dniach potrzeba nam przecież przede wszystkim - zdrowego rozsądku, rozwagi i cierpliwości.
W wywiadzie dla die Presse były dyrektor Muzeum POLIN Dariusz Stola mówi o tym, że polski rząd odsunął go do prowadzenia Muzeum POLIN w walce o kontrole dyskursu. Dariusz Stola mówi o "podstępnych skutkach" złagodzonych przepisów, oraz o rzekomym wzroście ksenofobii w Polsce
Opowiem Państwu historię, która obrazuje, co się dzieje na prowincji.
Portal BBC informuje, że w związku z kolejną falą migrantów, Unia Europejska jest chętna zapłacić po 2 tys. euro dla każdego migranta, który zdecyduje się wrócić do domu. Chodzi o migrantów, którzy przebywają obecnie w już przeludnionych obozach na greckich wyspach.
We Włoszech wyjdzie słońce i zabije większość wirusów i znów ludzie będą sobie umierać staromodnie w zupełnej ciszy, za to biura podróży i linie lotnicze przygotują super promocje, dla najbardziej odważnych. Wstępnie sobie obiecałem, że w ramach kwarantanny i psychoterapii wykupię bilet rodzinny i polecę do Włoch, może nie do Lombardii, raczej do Toskanii, ale i tak nie odmówię sobie tego szaleństwa - pisze na łamach Kontrowersje.net Matka Kurka.
– W tej chwili nie mamy takich ognisk choroby, które wymagałyby wprowadzenia strefowej kwarantanny – powiedział w Programie 3 Polskiego Radia szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, odnosząc się do sytuacji w Polsce związanej z zagrożeniem epidemią koronawirusa.
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Kryzys wywołany koronawirusem może być szansą. Mam nadzieję, że z niej skorzystamy. Tym bardziej, że możemy uczyć się już od innych, jak sobie w tej sytuacji poradzić. W Wuhan zamknęli już wszystkie tymczasowe szpitale. Ludzie w Chinach wracają do domów. Wiemy, jakie błędy popełnili we Włoszech. Należy ich nie powtarzać.
Pojawia się myśl, i to nie tylko z perspektywy irackiej, ale też niektórych innych państw bliskowschodnich, że Stany Zjednoczone są obecne w regionie dzisiaj, ale jutro może ich nie być. A Iran pozostanie tam, gdzie jest, bo to wynika z geografii. To rodzi określone konsekwencje – mówi Witold Repetowicz w rozmowie na łamach „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Iran. (Geo)polityczny impas”.
Chiny mają przekazać Włochom 100 tysięcy masek ochronnych, 20 tys. kombinezonów i 50 tys. pakietów do pobierania wymazów od pacjentów zagrożonych koronawirusem - napisał włoski dziennik Corierre Della Sera. Sprawę skomentował działacz społeczny Jan Śpiewak.
W krajach, w których podejmuje się szybkie decyzje o izolacji, epidemia koronawirusa ma dużo mniejszy wymiar. Zdecydowane działania mogą zredukować liczbę zakażonych i zmarłych nawet dziesięciokrotnie. Wynika tak jednoznacznie z dostępnych danych, które przeanalizował portal "Medium". Okazuje się, że izolacja i kwarantanna przynoszą najlepsze rezultaty.