Wiadomości
Konferencja bliskowschodnia w Warszawie była spotkaniem niechętnych i przymuszonych do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi krajów - tak mówił w Monachium minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif. To pierwszy komentarz wysokiego rangą irańskiego polityka do zakończonego w czwartek spotkania w polskiej stolicy. Szef irańskiej dyplomacji ostrzegał też przed możliwą wojną z Izraelem i apelował do krajów Europy o większą współpracę gospodarczą z Teheranem.Przemówienie irańskiego ministra było najpilniej obserwowanym punktem ostatniego dnia Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. Mohammad Dżawad Zarif mówił, że czwartkowa konferencja bliskowschodnia w Warszawie służyła wyłącznie interesom Stanów Zjednoczonych. Nawiązał przy tym do apelu amerykańskich polityków, aby kraje Unii Europejskiej, wzorem USA, wycofały się z porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 roku.