Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie
"Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!"
Kategoria
Podkategoria: Wiara
"Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!"
Bóg kiedy żył na ziemi czynił znaki i cuda, i również poprzez cała historię Kościoła daje świadectwa swej obecności. Cudowne znaki dokumentujące obecność prawdziwego Ciała i Krwi Chrystusa w Eucharystii, służą nam do umacniania naszej wiary i jednoznacznie pieczętują prawdziwość nauk oraz misji Kościoła katolickiego. Objawienia, stygmaty czy liczne cudowne uzdrowienia ludzi, są znakami danymi od Boga abyśmy mogli umacniać naszą wiarę, a jednocześnie chce On udokumentować nam miłość i opiekę nad mami. On w istocie nas nie opuścił i nie odszedł, jest nadal wśród nas. Każda Ofiara Mszy Świętej jest powtórzeniem misterium Jego męki. Przedstawiam przykłady działania Boga poprzez cuda jakie stały się faktem za Jego przyczyną: W klasztorze św. Longina w Lanciano pewien kapłan z zakonu św. Bazylego odprawiał Mszę Świętą. Gdy skończył wypowiadać słowa konsekracji Hostia w jego rękach nagle zamieniła się we fragment ludzkiego ciała, a wino w krew.
Kobieta kananejska z Ewangelii jest przykładem miłości matki, niezwykłej pokory, a Jezus daje ją nawet jako przykład wiary – pisze w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 20 sierpnia ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, biblista, publicysta, szef sekcji polskiej Radia Watykańskiego - Vatican News.
Bernard z Clairvaux nie pozostawia wątpliwości: próżna jest cała nauka, próżne jest wszelkie badanie, jeśli nie wiemy, kim jesteśmy i jaki mamy w tym życiu cel!
Czytania mszalne na dzisiaj:
Zacytuję z książki O. Aleksandra Posackiego „Niebezpieczeństwa okultyzmu”: „Jeśli w ogóle możliwe są doświadczenia z duszami czyśćcowymi, to mogłyby, czy nawet powinny by wyglądać właśnie tak, jak to jest w przypadku Marii Simmy”.
"Przynoszono do Jezusa dzieci, aby położył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego".
Cierpienie jako takie nie ma samo w sobie sensu. Bóg stworzył człowieka z miłości do miłości i do szczęścia, a nie po to, żeby cierpiał.
Czytania mszalne na dzisiaj:
Nie wiem, skąd mi się wzięło takie przekonanie, że Kościół współczesny nie naucza już o karze Bożej, gdyż było to nazbyt ludzkie ujmowanie stosunku Boga do ludzi. Jakież było moje zdziwienie, kiedy w Apokalipsie przeczytałam tę oto modlitwę: "Dokądże, Władco święty i prawdziwy, nie będziesz sądził i wymierzał za krew naszą kary tym, co mieszkają na ziemi?" (6,10) Jak się wtedy poczułam, zachowam to dla siebie. W każdym razie zrozumiałam, że Pismo Święte nie tylko mówi o karze Bożej za grzechy, ale mówi to jeszcze w taki sposób, że nawet gdyby ktoś nie znał teorii resentymentu, to i tak w duchu tej teorii przytoczoną tu modlitwę zrozumie. Myślę, że Kościół i teologia mają takieś metody ochrony wiernych przed nazbyt ludzkim rozumieniem takich wypowiedzi Pisma Świętego. Sama nie wiem, czego ja od Ojca oczekuję. Najprościej by było, gdyby Ojciec napisał, co myśli na temat kary Bożej.
Czytania mszalne na dzisiaj:
Czytania mszalne na dzisiaj:
W jednym z objawień udzielonych na początku 1944 roku włoskiej mistyczce Marii Valtorcie, Chrystus przybliżył okoliczności tajemnicy Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Południową porą 15 sierpnia 1850 roku, 63-letni wówczas pasterz bydła Mikołaj Sikatka dostąpił niezwykłego, mistycznego spotkania z Matką Bożą. Podczas objawienia w położonym nieopodal Lichenia lesie grąblińskim, Bolesna Królowa Polski przekazała pasterzowi przesłanie ogromnej wagi.
Wieści o niezwykłych okolicznościach Cudu Eucharystycznego, który w sierpniu 1399 roku wydarzył się w Poznaniu rozeszły się po świecie tak szybko, że już niespełna 2 lata później papież Bonifacy IX z powodu wielu „cudów, które tam się wydarzają”, oficjalnym pismem nadaje temu miejscu kultu specjalne odpusty, rozszerzone później kilkukrotnie również przez jego następców na Piotrowym Tronie. W pewnym momencie Poznań staje się jednym z zaledwie kilku najliczniej uczęszczanych miejsc pielgrzymkowych na mapie Europy. Po upływie kilku wieków, Poznański Cud Eucharystyczny stanie się jednak na tyle niepoprawny politycznie, że miejscowy biskup, będący zarazem obecnym Przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski nakaże nazywać go „legendą”. Dlaczego?