Kategoria

Wiara

Podkategoria: Wiara

Marta Robin niczym Chrystus zstąpiła do piekieł

Wiara

Marta Robin niczym Chrystus zstąpiła do piekieł

Wiek XX szczyci się wieloma osobami, które znacząco wpłynęły na bieg historii naszych czasów. Są wśród nich naukowcy, politycy, ludzie kultury, a przede wszystkim święci, czasem nieznani, których wpływ na ludzkie dzieje jest bardzo wielki i dopiero z upływem czasu zostaje zauważony. Jean Guitton, filozof i członek Francuskiej Akademii Nauk, zapytał kiedyś Kardynała Daniélou o to, która z postaci XX wieku jest najbardziej niezwykłą osobą i podał mu kilka nazwisk: Jan XXIII, prezydent Kennedy, Generał de Gaull i otrzymał następującą odpowiedź: tą najbardziej niezwykłą postacią jest Marta Robin. Ten sam kardynał powiedział, że kiedyś wiek XX będzie się nazywał "wiekiem Marty". W roku zaczynającym XXI wiek, 6 lutego upływa 20 lat jak Mała Marta (jak zwykli nazywać ją przyjaciele) odeszła do Pana. Choć jeszcze nie jest wyniesiona na ołtarze, nikt, kto ją poznał, nie wątpi, że jest niezwykłą świętą i jedną z najbardziej fascynujących postaci, jakie zna historia.Marta urodziła się 13 marca 19

fot. Jakub Hałun, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edytowane

Wiara

Drzewo Krzyża Świętego - wielki skarb polskiej ziemi

W klasztorze na Świętym Krzyżu w Górach Świętokrzyskich przechowywane są Relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Naukowcy stwierdzili, że drzewo pochodzi z czasów ukrzyżowania Chrystusa. To najprawdopodobniej jerozolimska sosna, która występuje w Palestynie w Ziemi Świętej.Badania naukowe przeprowadzono w roku 2002. Jak mówił rok temu w rozmowie z PAP o. Kazimierz Bielak OMI, badacze ,,jednoznacznie stwierdzili, że to drzewo pochodzi z czasów ukrzyżowania Jezusa''. To prawdopodobnie właśnie jerozolimska sosna rosnąca w Ziemi Świętej.Jak relikwie Drzewa Krzyża Świętego znalazły się w Polsce? Oto, jaka jest legendarna historia.Było to za panowania Bolesława Chrobrego. Król zaprosił do Polski królewicza węgierskiego Emeryka. Młodzieniec, jak to było w zwyczaju, przed daleką podróżą poprosił ojca - Stefana, króla Węgier — o błogosławieństwo. Król na pożegnanie zawiesił na szyi syna oprawione w złoto relikwie Krzyża Świętego.Po długiej podróży Emeryk wraz z orszakiem, powiększonym od granic kraju