Serbski politolog: Razem z Putinem umiera cała Rosja
Aleksandar Djokic, serbski politolog, który pracę doktorską obronił na Rosyjskim Uniwersytecie Przyjaźni Ludowej przekonuje, że „Rosja Putina nie ma żadnej przyszłości”.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Aleksandar Djokic, serbski politolog, który pracę doktorską obronił na Rosyjskim Uniwersytecie Przyjaźni Ludowej przekonuje, że „Rosja Putina nie ma żadnej przyszłości”.
Zastępca dowódcy Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksij Hromow przekazał, że Rosjanie mogą zaatakować stolicę Ukrainy z terytorium Białorusi.
Mocne orędzie prezydenta Ukrainy. We wczorajszym orędziu porównał obronę Ukraińców przed agresją Rosji do walki z nazistami w trakcie II wojny światowej.
Jak donoszą media, późnym popołudniem w czwartek na mapie portalu Vesselfinder.com można było zobaczyć rosyjski statek Nefrit, który znajdował się w pobliżu dwóch szwedzkich jednostek badających przyczynę wycieków. Jedna z nich to szwedzki okręt wojenny, który dołączył do statków późnym popołudniem.
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy ostrzega przed serią ataków terrorystycznych, jakie ma przygotowywać Rosja. Jest to związane z faktem, że wojska rosyjskie nie są już w stanie utrzymać okupowanych terenów Ukrainy i w związku z tym planują dokonanie szeregu aktów terroryzmu podczas odwrotu z tych obszarów.
Jak podaje naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny, drony używane przez rosyjską armię do bombardowania głównie cywilnych obiektów na Ukrainie, nie są takie straszne jak zapowiadano, a armia ukraińska znakomicie radzi sobie z ich neutralizacją. Imponująca jest także skuteczność ukraińskich żołnierzy przy ich zestrzeliwaniu.
Chcąc uwiarygodnić swoje oskarżenia na temat rzekomo przygotowywanej przez Ukraińców „brudnej bomby”, Rosjanie opublikowali zdjęcie materiałów radioaktywnych. Okazuje się, że wykorzystali… ilustrację ze słoweńskiej prezentacji agencji ds. odpadów promieniotwórczych.
Rzecznik prasowy zbrodniczego putinowskiego reżimu Dmitrij Pieskow „potwornym kłamstwem” nazwał twierdzenia, ze ZSRR nie wyzwalał Polski, lecz przyniósł jej nowe zniewolenie.
Jak powiedział w rozmowie z telewizją Fox News minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow, wojska ukraińskie na tyle już kontrolują teren wokół Chersonia, że wojska rosyjskie nie mają już możliwości wycofania się z powrotem do Rosji.
Kreml na potrzeby propagandowe dość spektakularnie przedefiniowuje właśnie terminologię wyjaśniającą własną zbrodniczą napaść zbrojną na Ukrainę. To już nie jakaś tam „operacja specjalna” przeciwko nazistom, lecz walka z ukraińską „totalitarną hipersektą”, która odprawosławia Ukrainę - stara się przekonywać putinowski reżim.
Pierwsza Dama Ukraina, małżonka prezydenta tego kraju – Ołena Zełenska w imieniu wszystkich Ukraińców „umarłych, żywych i nienarodzonych” nazwała Rosjan dokonujących zbrodni na ukraińskiej ludności „barbarzyńcami”.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży poinformował, że na granicę z obwodem kaliningradzkim zostaną przeniesione rozwiązania, „które w tej chwili są instalowane na granicy wschodniej”. To odpowiedź na działania Rosji, które mogą wskazywać na próbę wywołania kryzysu podobnego do tego, jaki wcześniej na granicy polsko-białoruskiej wywołał reżim Aleksandra Łukaszenki.
Pentagon przekazał, że Rosja powiadomiła Stany Zjednoczone o planach przeprowadzenia corocznych ćwiczeń jądrowych. Zaznaczono, że jasna informacja ze strony Moskwy zmniejsza ryzyko błędnej kalkulacji, która mogłaby wynikać z „lekkomyślnej” retoryki nuklearnej.
Według najnowszej analizy Instytutu Studiów nad Wojną, przebieg inwazji na Ukrainę wciąż jest ostro krytykowany przez frakcję siłowików. To spory problem dla Władimira Putina.
Sekretarz generalny NATO zabrał głos ws. oskarżeń, jakie Rosja wysuwa pod adresem Ukrainy. Kreml przekonywał, że planuje ona użycie „brudnej bomby”.