Pieskow Putina nadaje: To kłamstwo, że ZSRR nie wyzwolił Polski
Rzecznik prasowy zbrodniczego putinowskiego reżimu Dmitrij Pieskow „potwornym kłamstwem” nazwał twierdzenia, ze ZSRR nie wyzwalał Polski, lecz przyniósł jej nowe zniewolenie.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Rzecznik prasowy zbrodniczego putinowskiego reżimu Dmitrij Pieskow „potwornym kłamstwem” nazwał twierdzenia, ze ZSRR nie wyzwalał Polski, lecz przyniósł jej nowe zniewolenie.
Jak powiedział w rozmowie z telewizją Fox News minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow, wojska ukraińskie na tyle już kontrolują teren wokół Chersonia, że wojska rosyjskie nie mają już możliwości wycofania się z powrotem do Rosji.
Kreml na potrzeby propagandowe dość spektakularnie przedefiniowuje właśnie terminologię wyjaśniającą własną zbrodniczą napaść zbrojną na Ukrainę. To już nie jakaś tam „operacja specjalna” przeciwko nazistom, lecz walka z ukraińską „totalitarną hipersektą”, która odprawosławia Ukrainę - stara się przekonywać putinowski reżim.
Pierwsza Dama Ukraina, małżonka prezydenta tego kraju – Ołena Zełenska w imieniu wszystkich Ukraińców „umarłych, żywych i nienarodzonych” nazwała Rosjan dokonujących zbrodni na ukraińskiej ludności „barbarzyńcami”.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży poinformował, że na granicę z obwodem kaliningradzkim zostaną przeniesione rozwiązania, „które w tej chwili są instalowane na granicy wschodniej”. To odpowiedź na działania Rosji, które mogą wskazywać na próbę wywołania kryzysu podobnego do tego, jaki wcześniej na granicy polsko-białoruskiej wywołał reżim Aleksandra Łukaszenki.
Pentagon przekazał, że Rosja powiadomiła Stany Zjednoczone o planach przeprowadzenia corocznych ćwiczeń jądrowych. Zaznaczono, że jasna informacja ze strony Moskwy zmniejsza ryzyko błędnej kalkulacji, która mogłaby wynikać z „lekkomyślnej” retoryki nuklearnej.
Według najnowszej analizy Instytutu Studiów nad Wojną, przebieg inwazji na Ukrainę wciąż jest ostro krytykowany przez frakcję siłowików. To spory problem dla Władimira Putina.
Sekretarz generalny NATO zabrał głos ws. oskarżeń, jakie Rosja wysuwa pod adresem Ukrainy. Kreml przekonywał, że planuje ona użycie „brudnej bomby”.
Na początku ub. tygodnia Stany Zjednoczone informowały, że Rosja może przeprowadzić w październiku ćwiczenia nuklearne. Dziś opublikowano depesze NOTAM o zamknięciu północnej części obszaru przestrzeni powietrznej. Oznacza to najpewniej, że ćwiczenia nuklearne rozpoczną się już jutro.
Minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis podkreśla, że oskarżenia Rosji pod adresem Ukrainy, wedle których Kijów planuje użycie „brudnej bomby”, należy traktować bardzo poważnie. Zdaniem polityka mogą one zwiastować eskalację sytuacji. Landsbergis przypomina, że podobną strategię Rosja wykorzystywała przed 24 lutego, donosząc o rzekomym istnieniu zakładów chemicznych na Ukrainie.
Doradca Szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podolak nie potrafi zrozumieć dlaczego zbrodnicze działania Rosji na Ukrainie wciąż nie zostały jeszcze uznane za ludobójstwo.
Pomagający putinowskiej Rosji w zbrodniczej napaści zbrojnej na Ukrainę czeczeńscy bojownicy Ramzana Kadyrowa ponieśli dotkliwą klęskę w obwodzie chersońskim.
Jak przekazały przytaczane przez agencję Reutera anonimowe źródła w Białym Domu, Stany Zjednoczone rozważają przekazanie Ukrainie starszych amerykańskich systemów przeciwlotniczych Mim-23 Hawk.
Zdaniem amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną, zagrożeniem dla rosyjskiego dyktatora może być Jewgienij Prigożyn. Nazywany „Kucharzem Putina” rośnie w siłę – twierdzą analitycy.
Rosjanie szkolą się pod okiem Białorusinów. Według informacji przekazanych przez serwis Nasza Niwa, zintensyfikowano proces szkolenia poborowych zmobilizowanych w ostatnich tygodniach.