Kolejne kontruderzenie Ukrainy i roztrzaskana obrona Rosji
- Kolejne kontruderzenie strony ukraińskiej. Rosyjska obrona załamuje się – pisze w mediach społecznościowych dziennikarz i ekspert ds. Rosji i postsowieckiego Wschodu Marek Budzisz.
Kategoria
Sekcja: Wschód
- Kolejne kontruderzenie strony ukraińskiej. Rosyjska obrona załamuje się – pisze w mediach społecznościowych dziennikarz i ekspert ds. Rosji i postsowieckiego Wschodu Marek Budzisz.
Rosja będzie miała poważne problemy z mobilizacją. Moskwa nie ma możliwości odpowiedniego wyposażenia rekrutów i absolutnie nie ma czasu na wysokiej jakości szkolenie nowych niedoświadczonych żołnierzy. Przygotowanie żołnierza do frontu trwa co najmniej kilka miesięcy, a w tym czasie Siły Zbrojne Ukrainy mogą całkowicie pokonać zmaltretowaną armię rosyjską. Dlatego Moskwa wrzuci do pieca wojny zupełnie nieprzygotowane mięso armatnie, które Ukraińcy bardzo szybko zlikwidują.
Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało, że ukraińskiej armii udało się wczoraj zestrzelić cztery rosyjskie samoloty.
Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow stwierdził, że Rosja nie wyklucza użycia broni jądrowej w wojnie na Ukrainie. W odpowiedzi na jego wypowiedź ukraińskie MSZ wezwało do interwencji mocarstwa nuklearne.
Władze Ukrainy poinformowały o ataku przeprowadzonym przez Rosjan przy użyciu dronów w Odessie. Pod ostrzałem miało znaleźć się również Zaporoże.
Świat obiegają kolejne kuriozalne nagrania z Rosji, która przeprowadza mobilizację w związku z wojną rozpętaną na Ukrainie. Okazuje się, że chaos ma miejsce także wśród komisarzy wojskowych, którzy wysyłają wezwania nie tam, gdzie powinni.
Internet obiegają filmy pokazujące, jak tysiące Rosjan opuszczają domy w związku z mobilizacją ogłoszoną przez Władimira Putina. Sam rosyjski prezydent też wyjechał. Tyle, że… na urlop.
„Rosyjscy dowódcy nie martwią się o życie Rosjan” – powiedział we wczorajszym przemówieniu prezydent Ukrainy. Wołodymyr Zełenski zwracając się do Rosjan stwierdzał, że chodzi o zapełnienie pustych miejsc po zabitych i rannych. Wskazał, że władza nie przejmuje się tym, kto trafi na front.
W ostatnim czasie amerykański wywiad ujawnił informacje na temat finansowania polityków europejskich przez Federację Rosyjską. Skala tych działań prowadzonych przez Rosję tylko w roku 2014 dotyczy – podano - sponsoringu na ponad 300 milionów dolarów. Rosyjskie pieniądze trafiły w sumie do 20 krajów.
Mychajło Dianow to legendarny już bohater i obrońca Mariupola i żołnierz 36. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej. Ta ukraińska jednostka z pułkiem Azow oraz obrońcami z innych formacji broniła Mariupola oraz zakładów Azowstal,które stały się tam ostatnim ukraińskim przyczółkiem. w tym mieście. Dianow spędził w rosyjskie niewoli cztery miesiące, a jego zdjęcie obiegło świat.
Chiny wspierają suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy – napisał na Twitterze minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba opowiadając o wynikach spotkania ze swoim chińskim odpowiednikiem, ministrem spraw zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej Wang Yi.
"Prezydent Rosji odrzucił prośby dowódców działających w terenie o pozwolenie na wycofanie się z Chersonia, ważnego miasta na południu Ukrainy" - czytamy na łamach New York Times.
W odpowiedzi na dostarczanie przez Iran broni dla Rosji, ukraińskie władze podjęły decyzję o pozbawieniu akredytacji ambasadora Iranu oraz o zmniejszeniu irańskiego personelu dyplomatycznego w Kijowie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził rozgoryczenie postawą Izraela, który przez siedem miesięcy trwania zbrodniczej inwazji zbrojnej Rosji na Ukrainę, nie udzielił broniącym swej niepodległości Ukraińcom jakiejkolwiek pomocy.
„The National” przekonuje, że jeśli rosyjscy dowódcy nie zarządzą odwrotu, ok 20 tys. żołnierzy okupanta może wpaść w śmiertelną pułapkę na zachodnim brzegu Dniepru w okolicach Chersonia.