Abp Głódź agentem? Hierarcha zaprzecza absurdalnym rewelacjom prasy
Metropolita gdański abp Leszek Sławoj Głódź miałby rzekomo być uważany za informatora wywiadu wojskowego PRL - i to przez sześć lat, jako ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej i biskup polowy Wojska Polskiego. Takie rewelacje przedstawiły Onet i Rzeczpospolita, opierając się na dokumentach, które niedawno jeszcze znajdowały się w zbiorze zastrzeżonym IPN. Według dziennikarzy Andrzeja Gajcego z Onetu i Tomasza Krzyżaka z Rzeczpospolitej, miał przekazywać w ocenie służb ,,cenne i wartościowe'' informacje typu agenturalnego.