W latach 1939 – 1945 zginęło od 5,6 do 5,8 mln obywateli polskich – wynika z ustaleń Instytutu Pamięci Narodowej. Nie są to jednak ostateczne wyniki, dokładne badania nad liczbą Polaków, którzy stracili życie na terenach okupowanych przez Rosję i Niemcy potrwają jeszcze do dziesięciu lat.
– Te dane uzyskano w ramach projektu prowadzonego od 2006 r. Jego celem jest ustalenie strat osobowych ludności polskiej w czasie II wojny światowej – mówi prof. Antoni Dudek, doradca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. W środę IPN przedstawił w Centrum Edukacyjnym w Warszawie książkę "Polska 1939 – 1945. Straty osobowe i ofiary represji pod dwiema okupacjami". – To pierwsze w literaturze naukowej podsumowanie kilkudziesięciu lat badań polskich historyków i demografów nad stratami Polski w okresie II wojny światowej – mówił wczoraj podczas prezentacji prezes IPN Janusz Kurtyka.
Redaktorami pracy są prof. Wojciech Materski i prof. Tomasz Szarota. W publikacji ujęto ofiary wśród Polaków i Żydów, a także m. in. Ukraińców, Białorusinów, Litwinów, Czechów i Niemców mających polskie obywatelstwo. – Nasza praca bynajmniej nie jest próbą dyskusji z niektórymi publikacjami rosyjskich mediów próbującymi rewidować historię II wojny światowej, aczkolwiek z pewnością może być argumentem w takiej dyskusji – mówi prof. Dudek.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.