Czy UJ przyznałby doktorat honoris causa portugalskiemu hitlerowcowi?
A ta jest absolutnie jednoznaczna. Barroso w czasach swojej młodości był członkiem maoistowskiego Rewolucyjnego Ruchu Portugalskiego Proletariatu. I nie tylko nigdy nie rozliczył się z przeszłością, ale nadal nie widzi najmniejszych powodów do tego, by się swojej przeszłości wstydzić. - Nie wstydzę się tego, co robiłem, gdy byłem 18-latkiem na wydziale prawa w Lizbonie w tych rewolucyjnych czasach. Teraz jestem umiarkowany, ale myślę, że został mi ten sam entuzjazm – opowiadał w 2004 roku.