Kościół
W liturgii na Placu św. Piotra uczestniczyło ponad 100 tys. pielgrzymów z całego świata. Ojciec Święty sprawował ją w obecności oryginalnej figury Matki Bożej z Fatimy, która specjalnie z tej okazji została przywieziona z Portugalii do Rzymu.Ukazując różne wydarzenia z życia Maryi Franciszek mówił w homilii o tym, że Bóg nas zaskakuje, żąda od nas wierności i przede wszystkim jest naszą siłą.„Bóg nas zawsze zaskakuje, łamie nasze schematy, wywraca nasze plany i mówi: zaufaj mi, nie lękaj się, pozwól się zadziwić, przekrocz siebie i pójdź za Mną! Spytajmy się dziś, czy boimy się tego, czego Bóg mógłby od nas zażądać, czy boimy się tego, czego żąda ode mnie? Czy pozwalam się Bogu zaskoczyć tak, jak to uczyniła Maryja, czy też zamykam się w moich zabezpieczeniach: materialnych, intelektualnych, ideologicznych, w zabezpieczeniach moich planów? Czy naprawdę pozwalam Bogu wejść w moje życie?” – pytał Ojciec Święty. Franciszek zauważył, że Bóg nas zaskakuje swoją miłością, ale żąda od nas wie