Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Kadr z filmu "There is a city" (http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI&feature=youtu.be)

Wiadomości

„Jest takie miasto, które co roku się zatrzymuje”. Niezwykły film podbił sieć. Jest kontynuacja

„There is a city” to krótki, trwający niewiele ponad 1,5 minuty film w reżyserii Wojtka Jeżowskiego. Autorowi, w tych 90 sekundach udało się uchwycić coś niesamowitego. Moment, w którym najbardziej pędzące miasto w Polsce zamiera. Ludzie, autobusy, samochody, tramwaje rowerzyści, którzy pędzą jak co dzień, przemierzając przez ul. Marszałkowską, Aleje Jerozolimskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście nagle stają w bezruchu. W całym mieście rozlega się przeraźliwy, przeszywający do szpiku kości, dźwięk syren. Godzina „W” - rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Jedyny taki moment w całym roku, kiedy mieszkańcy Warszawy, bez względu na polityczne poglądy, zawód czy status materialny oddają hołd tym wszystkim, którzy przelali krew za wolność, nie tylko Warszawy, ale i Polski. Po krótkiej chwili, symbolicznej minucie wracają do swoich obowiązków.

Jarosław Gowin (fot. Piotr Drabik_Wikipedia)

Wiadomości

Syn Gowina w Ruchu Narodowym?

Jarosław Gowin wziął udział w programie serwisu Wykop.pl, w ramach którego internauci zadaja pytania wybranemu gościowi. W ogniu pytań o politykę, a także życie prywatne stanął były minister sprawiedliwości.

„Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie nie ginie”, czyli katecheza Powstania Warszawskiego

Wiadomości

„Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie nie ginie”, czyli katecheza Powstania Warszawskiego

Nie ma wątpliwości, że narody, które tracą pamięć tracą ostatecznie również wolność i suwerenność. Dlatego tak ważne jest, byśmy pamiętali o bohaterstwie powstańców, o ich wewnętrznej wolności i odwadze by oddać życie za Polskę, za Warszawę – w wielkim starciu „bestialstwa i heroizmu”. I tej pamięci nie może zniszczyć debata nad sensownością powstania, nad jego militarnym sensem, bo – w pewnym znaczeniu tego słowa – bohaterstwo powstańców, lekcja jakiej nam oni udzielili jest ponad historią, jest metahistoryczna i religijna, a nie czysto empiryczna. I dlatego warto spojrzeć się na Powstanie Warszawskie, jako na szczególną katechezę, która uczyć ma nas, ludzi XXI wieku, co oznacza być Polakiem i czym jest patriotyzm.

„Małżeństwa gejowskie” są prostą i logiczną konsekwencją rewolucji seksualnej

Kościół

„Małżeństwa gejowskie” są prostą i logiczną konsekwencją rewolucji seksualnej

Biskup podkreślił, że to, co katolicy rozumieją przez małżeństwo, relacje seksualne i życie rodzinne nie jest już tym, co przez te wartości rozumie rząd i politycy. Te ostatnie struktury opowiedziały się bowiem po stronie rewolucji seksualnej, która „zerwała powiązania pomiędzy jednoczącym a prokreacyjnym aspektem aktu seksualnego”, które zawsze chronione były w małżeństwie.

Jezus przed Piłatem (Malarstwo: Michael von Lieb, 1881/Wikipedia)

Wiadomości

Prawnik pozywa Włochy i Izrael za ... śmierć Jezusa

Tym zaskakującym prawnikiem jest Dola Indidis, prawnik i były rzecznik prasowy kenijskiego resortu sprawiedliwości. Chce on osądzić "cesarza rzymskiego Tyberiusza, Poncjusza Piłata, niektórych faryzeuszy, króla Heroda, Republikę Włoch i państwo Izrael". W rozmowie z kenijską gazetą, Indidis wyjaśnia: "Dowody są w Biblii. A jej przecież nie można dyskredytować". Czy można osądzić osoby, które nie żyją od 2000 lat? Prawnik mówi, że "odpowiedzialność za ich czyny ponoszą rządy krajów, w imieniu których działali", więc można rozpocząć proces.

Demon (fot.ticoriver/sxc.hu)

Kościół

Spłonął dom opętanej Anneliese Michel

Szóstego czerwca, [data ta w zapisie cyfrowym, zdaniem niektórych oznacza cyfrę 666 6.06.2013 czyli 6+6+(2+1+3)] dwa budynki należące niegdyś do rodziny Michel, dom mieszkalny i tartak, w znacznym stopniu spłonęły. W komentarzach wiele mówi się o tej dacie, oraz, w plotkarskich mediach reprodukowane są nie wiadomo na ile sfabrykowane zdjęcia płonącego domu, w którym w ogniu na pietrze rzekomo widać ducha dziewczyny, a w dymie na dolnej kondygnacji rzekomo widać demona. Policja stwierdziła celowe podpalenie, a sprawę przypisuje się satanistom. Poważne środki społecznego przekazu nie podejmują tego tematu.

Reza Aslan (fot. roanokecollege/Wikipedia)

Wiadomości

Muzułmanin napisał książkę o Jezusie. Jest wielkim bestsellerem, a przedstawia Pana jako zelotę, buntowniczego polityka, a nie Syna Bożego.

Prezenterka Laura Green zapytała w wywiadzie Rezę Aslana: „Jesteś muzułmaninem, dlaczego więc napisałeś książkę o chrześcijaństwie?”. Indagowany odparł, że jest „badaczem czterech religii z czterema stopniami naukowymi, będącym akurat muzułmaninem”. Dodał, że nie idzie o to, że jest muzułmaninem, który pisze o Jezusie, ale ekspertem z PhD (ekwiwalent doktoratu) z historii religii.

Terlikowski: O co chodzi z dezinformacją?

Kościół

Terlikowski: O co chodzi z dezinformacją?

A jednak, z jakichś powodów, media i dziennikarze (także niestety z Radia Watykańskiego) podają je w taki sposób, że może ton wywoływać zamęt i wrażenia jakiejś zmiany nauczania. Liberalne media zaś uczyniły z tej sztuki wręcz element rozpoznawczy swojej narracji o papieżu Franciszku. I jest to tak dobrze widoczne, że aż trudno nie zadać pytania, z czego to wynika.

Fot. Vatican.va

Kościół

Co naprawdę powiedział Ojciec Święty o rozwodach!

Teraz jest już jasne. Nie ma wątpliwości, że papież nie powiedział nic nowego na temat rozwodów, a jedynie przypomniał doktrynę katolicką i przypomniał o konieczności pogłębienia duszpasterstwa małżeństw i lepszego przygotowania do ich zawierania.

Fot. Wikipedia, korony konieczne podczas prawosławnego ślubu

Kościół

Terlikowski: Małżeństwo, rozwód i Eucharystia

Za każdym razem, gdy powraca temat komunii świętej dla rozwodników w ponownych związkach powraca przykład Cerkwi prawosławnej, który rzekomo ma być bardziej miłosierny w tej kwestii i pojawia się pytanie, czy przypadkiem Kościół katolicki nie mógłby pójść tą samą drogą. Odpowiedź na tak postawione pytanie jest jednak krótka i bardzo prosta: nie może. I to nie dlatego, że jest mniej miłosierny od prawosławnych, a dlatego, że inaczej (i wszystko wskazuje bardziej zgodnie z pierwotną tradycją chrześcijańską) rozumie sakrament małżeństwa i ewangeliczny zakaz rozwodu. To właśnie z tego rozumienia i z troski o wieczny los osób rozwiedzionych wynika taka, a nie inna dyscyplina sakramentalna.

Barcikowski dla Fronda.pl: Czy rzeczywiście Papież nas boli?

Kościół

Barcikowski dla Fronda.pl: Czy rzeczywiście Papież nas boli?

Pewien zadomowiony w elektronicznych mediach głównego nurtu kapłan rzucił ostatnio w internetowej dyskusji złośliwe stwierdzenie (osąd?): „Boli was po prostu ten Papież”. Chodziło o tych, którzy ubolewali nad łatwością, z jaką papieskie wypowiedzi z pokładu samolotu lecącego z Brazylii do Rzymu zostały wykorzystane przez ludzi Kościołowi wrogich.Czy rzeczywiście „papież nas boli”? Nie papież boli, ale delirium głupiego entuzjazmu dla papieża w kościelnym mejnstrimie (papież znowu zrobił coś nietypowego, nowego, niebywałego, innego niż wszyscy papieże – jak zajebiście! - chciałoby się powiedzieć cytując znanego dominikańskiego duszpasterza młodzieży) - które to delirium skutkuje ułatwieniem antykościelnym mediom przekłamywania słów papieża (papież zniósł Przykazania Boże - inaczej niż poprzedni papieże). To całe zdejmowanie butów, mucetów (tak, jakby św. Franciszek odarłszy się z szat świeckich odrzucił płaszcz, którym okrył go biskup) czy też mycie nóg muzułmanom w Wielki Czwartek (na