Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Fot. Agencja BEW

Wiadomości

Antykazirodcza aplikacja i in vitro

Jak tłumaczy wired.co.uk, w Islandii żyje około 320 tys. w większości spowinowaconych ze sobą ludzi, a dwie trzecie z nich mieszka w samej stolicy lub niedaleko Reykjaviku. Poza tym, każda generacja Islandczyków ma różne nazwiska pochodzące od imienia ojca, co uniemożliwia członkom najbliższej rodziny rozpoznawanie się po nazwisku. Jak sugeruje autor artykułu, osoby mające przygodne stosunki seksualne narażone są więc na kazirodztwo.

Fragment abortowanego płodu ludzkiego (fot. Archiwum Fronda)

Rodzina

Podręcznik dla studentów medycyny: "Wewnątrzmaciczne otwarcie główki powoduje wylanie mózgu, zmniejsza wymiary czaszki i umożliwia lub ułatwia jej przejście przez kanał rodny"

W najnowszym numerze tygodnika „Wprost” ukazał się wywiad z prof. Romualdem Dębskim, ginekologiem ze Szpitala Biekańskiego w Warszawie. Ordynator oddziału położnictwa i ginekologii mówił m.in. o różnych sposobach wykonywania aborcji. Prof. Dębski przyznał, że w niektórych krajach (np. w Wielkiej Brytanii) podaje się dziecku przez pępowinę zastrzyk, który powoduje zatrzymanie akcji serca. Dodał jednak, że dziś właściwie nie wykonuje się już aborcji w sposób mechaniczny.

Marta Brzezińska-Waleszczyk (fot. archiwum prywatne)

Kościół

„Medialna kariera ks. Lemańskiego skończy się za 2-3 dni”. I Bogu dzięki

Trudno w tym przypadku nie zgodzić się z opinią redaktor Paradowskiej. Faktem jest, że media perfidnie rozegrały niezbyt rozsądnego kapłana, który znalazł sobie sprzymierzeńców w postaci TVN24 i „Gazety Wyborczej”. To oczywiście nie oznacza, że osoba duchowna w ogóle nie powinna pokazywać się w tego typu mediach, by ich nie uwiarygadniać ani tym bardziej przyjaźnić się z Moniką Olejnik czy Tomaszem Lisem. Problem pojawia się wtedy, kiedy kapłan – zamiast rozmawiać o problemach ze swoimi przełożonymi – biegnie na Czerską albo Wiertniczą, aby tam „wyspowiadać się” na dywaniku swojego fałszywego przyjaciela.

(Fot. FreeDigitalPhotos)

Wiadomości

Uwaga, Rodzice! Nadpływa PONTON

Taką właśnie działalnością zajmuje sie grupa edukatorów seksualnych PONTON związana z Federacją na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Działa ona cały rok, szczególna aktywnością wykazuje się w czasie wakacji, kiedy to kontrola rodziców, siłą rzeczy jest mniejsza. Jej plakaty można znaleźć w wielu szkołach. Edukatorzy zapraszani są na lekcje, na które zgodę wyrażają często niczego nie świadomi rodzice i wychowawcy. Grupa prowadzi też poradnictwo na swojej stronie oraz telefon zaufania, który w czasie wakacji jest bardzo promowany. Samo hasło promujące działalność grupy i telefon budzi wątpliwości- sugeruje, że młodzi ludzie nie znajdą właściwej wiedzy o seksie u rodziców czy nauczycieli ale właśnie u edukatorów seksualnych. Namawiają wprost do omijania rodziców przy kwestiach życia seksualnego. Najciekawsza jest jednak analiza treści strony PONTONU. W gruncie rzeczy to nic innego jak promocja środków antykoncepcyjnych, zwłaszcza pigułek wczesnoporonnych oraz porady jak je zdobyć i gdzie

Kościół w Jasienicy (fot. www.parafiajasienica.waw.pl)

Kościół

Ks. Lemański do swoich parafian: Jak macie w mojej sprawie coś do powiedzenia, to niech to będzie różaniec

W kazaniu ks. Lemański nawiązał do wczorajszej sytuacji, kiedy do Jasienicy przybył administrator, by przejąć parafię. „Widziałem te zdjęcia, ktoś przepychał samochód z księżmi, ktoś się cieszył, ktoś klaskał. Jutro może się okazać, że w emocjach przewrócicie samochód, a pojutrze zrobicie komuś krzywdę” - powiedział ks. Lemański w przedostatnim kazaniu wygłoszonym dla swoich parafian.

NMP z Góry Karmel (Fot. Palminellafede/Wikipedia)

Kościół

Obietnica wyciągnięcia z Czyśćca

Szkaplerz, to część średniowiecznego ubioru. Nie znano wówczas jeszcze kroju stroju męskiego spodni, koszuli i marynarki. Podobne do dzisiejszych stroje pojawiają się w późnym średniowieczu i z początku były bardzo drogie. Ubodzy mężczyźni długo jeszcze będą ubierać się w długie tuniki, z kapturami, chroniącymi od słońca i deszczu, do których, w najprostszy sposób, pod kątem prostym doszywano rękawy. Podczas pracy ten strój łatwo plamił się z przodu, z tyłu zaś łatwo go było zabrudzić siadając. Ciągłe pranie było uciążliwe i w zawiązku z tym przez tę suknię przewieszano długi, prosty pas materiału, który z przodu i z tyłu ochraniał ciało. Nazywano tę część ubioru szkaplerzem. Do dzisiaj szkaplerz stanowi element wielu habitów zakonnych.

Abp Henryk Hoser, Fot. M. Brzezińska

Kościół

O. Gużyński przeprasza za swoje wypowiedzi o abp Hoserze

A przeprosiny, jak sam opisuje, odnoszą się do słów wypowiedzianych o arcybiskupie Hoserze. - Powiedziałem między innymi: „Na miłość boską, niech odpuści! Niech przestanie być księciem, bufonem, niech przestanie być kimś, kto chce udowodnić swoją rację.” Właśnie tych słów się wstydzę i za nie przepraszam przede wszystkim abp Henryka Hosera, a następnie każdego z odbiorców mojej wypowiedzi – wyjaśnia dominikanin.

(Fot. FreeDigitalPhotos)

Wiadomości

Społeczność internetowa walczy z masturbacją i pornografią w swoim życiu. Ponad 65 000 użytkowników Reddit podjęło wyzwanie!

Rozwijający się fenomen ostatnio zauważyły "New York Magazine" i serwis nerve.com, a obecnie przywódcy ruchu toczyli nawet poważne rozmowy z wschodzącą gwiazdą Hollywood Josephem Gordonem Levittem - którego antypornograficzny debiut reżyserski "Don Jonn" trafi do dystrybucji w tym roku - aby wziął udział w sesji AMA (Ask Me Anything - Zapytaj mnie o wszystko), co na razie zakończyło się fiaskiem. Tymczasem na stronach serwisu Kickstarter pojawił się krótki film prezentujący negatywne skutki pornografii i nadmiernej masturbacji.