Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Ksiądz Mirosław Dziewiecki (Fot. Fronda)

Wiadomości

Ks. Dziewiecki o sprawie Agnieszki Radwańskiej: Chrześcijaństwo zobowiązuje

Fakt, że naga - nazwana przez niektórych „odważna” - sesja zdjęciowa A. Radwańskiej spowodowała dyskusję w mediach na rzadko spotykaną skalę, potwierdza, że zachowanie czołowej polskiej tenisistki budzi poważne kontrowersje. Zdziwienie i rozczarowanie, wyrażane przez wiele osób i środowisk, jest tym bardziej zrozumiałe i uzasadnione, że tenisistka z Krakowa publicznie deklarowała przywiązanie do zasad wiary katolickiej. Dwa lata temu wzięła udział w kampanii "Nie wstydzę się Jezusa", zorganizowanej przez Krucjatę „Młodzi w życiu publicznym”. W popularnym klipie, który promował tę akcję, został pokazany fragment treningu A. Radwańskiej, po którym z piłek tenisowych ułożyła ona napis "Jezus". Słyszeliśmy przy tym jej słowa: „Cześć! Nazywam się Agnieszka Radwańska. Wspieram akcję ‘Nie wstydźcie się Jezusa!’. Nie wstydźcie się wierzyć!”.

Homoseksualiści osiągają rekordy rozwiązłości (Fot. Agencja BEW)

Wiadomości

"Homoseksualiści osiągają rekordy rozwiązłości. U nich seks określa wszystko"

Marta Brzezińska-Waleszczyk: Jakub Janiszewski udzielił ostatnio wywiadu „Gazecie Wyborczej”, który – pomimo wielu szokujących wyznań – przeszedł bez większego echa. Przypomnijmy jednak kilka jego przemyśleń. „Teraz o seks jest jeszcze łatwiej, każdy ma pozakładane profile randkowe. Prawie każdy ma kilkudziesięciu partnerów w życiu”. „Seks dla geja to wręcz instytucja. Seks określa wszystko. Każde miejsce, które jest jakoś gejowskie, w mniejszym czy większym stopniu jest podpięte pod seks. Niemal każda knajpa gejowska ma jakiś darkroom, a w ostateczności duży kibel, gdzie można uprawiać seks ze świeżo spotkaną osobą. Są też sauny i inne miejsca. Mam specjalną aplikację w telefonie, loguję się, patrzę, kto jest online i po co. Każdy może określić swój status, czego chce”. Księdza szokują takie szczere do bólu wyznania?

Jakub Pacan (Fot. Fronda)

Kościół

Cnota posłuszeństwa a ks. Lemański

Watykan 16 października 1978 roku. Karol Wojtyła już wie, że został wybrany papieżem. Boi się jednak przyjąć tak ogromnej odpowiedzialność. Kiedy francuski kardynał Jean Villot pyta czy przyjmuje wybór, przyszły Jan Paweł II zamiast zwyczajowego "tak", odpowiada: "W posłuszeństwie wiary wobec Chrystusa, mojego Pana, zawierzając matce Chrystusa i Kościoła – świadom wielkich trudności – przyjmuję". Swoje "tak", uzasadnia posłuszeństwem.

Fot. MorgueFIle

Kościół

Porozumienie Bractwa św. Piusa X i Watykanu nazwane „teologicznym samobójstwem”

„To, co reprezentuje Bractwo oraz to, co jest nauką Soboru, a co papiestwo akceptuje jednogłośnie, jest kompletnie sprzeczne” – powiedział Beinert. Do porozumienia mogłoby dojść jedynie wówczas, gdyby jedna ze stron ustąpiła. A „to oznaczałaoby dla obu stron teologiczne samobójstwo, do tego zaś nie może dopuścić ani papież, ani Bractwo, bo w przeciwnim razie Bractwo musiałoby się poddać” – dodał profesor.

Tomasz Rowiński (Fot.Fronda)

Wiadomości

Rowiński: Jacy specjaliści taka polska opinia - także w sprawie ludobójstwa Wołyńskiego

Oto nagle dla dziennika "Rzeczpospolita" specjalistą od spraw ukraińskich i ludobójstwa wołyńskiego stał się skrajnie lewicowy publicysta Sławomir Sierakowski. Dlaczego? Chyba tylko dlatego, że "Krytyka Polityczna ma także swoje wydanie u naszych wschodnich sąsiadów. Pozostaje pytanie jaki sens jest zadawać pytania o sprawy polskie i związane z patriotyzmem internacjonalistę, kogoś kto Polską jest zainteresowany w stopniu nikłym. Przesadzam? Pozwolę sobie na cytat.

Prezydent RP Bronisław Komorowski (Fot. prezydent.pl)

Wiadomości

Wysokie poparcie dla prezydenta to kolejna "ściema"?

"Na początku lipca postanowiłem przeprowadzić własne, niezależne badania opinii publicznej ponieważ chciałem się przekonać jak to jest naprawdę z tym mitycznym poparciem społeczeństwa dla Bronisława Komorowskiego. Eksperyment rozpocząłem 2 lipca a zakończyłem w dniu dzisiejszym. Wyniki są zaskakujące." - pisze na swojej stronie Frycz.

Abp Henryk Hoser, Fot. M. Brzezińska

Kościół

Już znamy „zbrodnię” arcybiskupa Hosera. Zapytał on ks. Lemańskiego czy jest obrzezany

I jak nietrudno się domyśleć, owo wiekopomne wyznanie nastąpiło w radiu Tok FM. To tu ksiądz Lemański zaczął wyżalać się nad gigantyczną zbrodnią arcybiskupa, by w końcu wyrzucić z siebie, że arcybiskup rozmawiał z nim o sensie dialogu z Żydami. - Zaczął wracać do swoich spotkań ze wspólnotą żydowską, do sugestii, że to nie jest środowisko, z którym warto mieć kontakty, że to środowisko mało wiarygodne - tak to nazwijmy. W pewnym momencie arcybiskup dość emocjonalnie zapytał, czy jestem obrzezany. Mnie zatkało. Zareagowałem wtedy inaczej niż teraz. Po prostu spytałem "ale o co ksiądz arcybiskup pyta? Jak można?". A z tamtej strony było spokojne, wyważone, ja to nazywam - z premedytacją - ponownie zadane to samo pytanie: "Niech ksiądz powie, nie ma w tym nic nienormalnego. Niech ksiądz powie, czy ksiądz jest obrzezany, czy ksiądz należy do tego narodu" – mówił ks. Lemański.

70. rocznica ludobójstwa na Wołyniu (fot. Marta Brzezińska-Waleszczyk)

Wiadomości

Mocne słowa podczas mszy na pl. Trzech Krzyży w 70. rocznicę ludobójstwa na Wołyniu. NASZ FOTOREPORTAŻ

Na warszawskim pl. Trzech Krzyży odbyła się uroczysta Msza święta w intencji wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej. Przewodniczył jej biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. Eucharystię koncelebrowali m.in. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski oraz warszawski biskup pomocniczy Tadeusz Pikus. Wśród gości nie zabrakło parlamentarzystów (m.in. Jolanta Szczypińska, Anna Sobecka, Antoni Macierewicz, Stanisław Pięta, Artur Górski, Maciej Małecki) oraz rodzin pomordowanych na Kresach Polaków. Obecny był także prezes IPN Łukasz Kamiński oraz autorzy licznych publikacji na temat ludobójstwa na Wołyniu – m.in. Leon Popek i Lucyna Kulińska.

Abp Henryk Hoser fot. wikipedia

Kościół

Abp Hoser wyjaśnia: Nie było mnie w Rwandzie w czasie ludobójstwa.

W wywiadzie dla KAI-u abp Henryk Hoser wyjaśnia na czym polega nieprawdziwość przedstawianych mu zarzutów dotyczących Rwandy. Pojawiły sie one w artykule Aleksandry Pawlickiej: "Karząca ręka Boga", Newsweek (nr 27/2013). Zdaniem autorki abp Henryk Hoser jest współodpowiedzialny za ludobojstwo jakie mialo miejsce w tym kraju w roku 1994. Pawlicka napisała, że abp Hoser był w Rwandzie w tym czasie nuncjuszem, co nie jest prawdą.