W co gra Liga Muzułmańska? O uczestnikach zjazdu w Puławach i ich powiązaniach z radykalizmem
Informacja o spotkaniu spowodowała liczne protesty Polaków. Czy słuszne?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Informacja o spotkaniu spowodowała liczne protesty Polaków. Czy słuszne?
A jeśli ktoś miał co do tego wątpliwości to powinien usłyszeć reakcję działaczek na słowa premiera Donalda Tuska, który podkreślił, że nie uważa, by dzieci można było zabijać na życzenie, i że jest zdania, że zabijanie ich tylko w ściśle określonych okolicznościach jest lepsze. - Jestem zwolennikiem utrzymania status quo, jeśli chodzi o ustawę aborcyjną, bo uważam, że to dowód realnego podejścia do tego, co dziś w Polsce jest możliwe - powiedział premier Donald Tusk podczas Kongresu Kobiet. Reakcją na słowa premiera było głośne buczenie.
W Warszawie odbyła się po raz kolejny Parada Równości. Z polecenia Janusza Palikota głos na platformie obok polityków i działaczy gejowskich zabrał ubrany w czarną koszulkę Andrzej, człowiek ze środowiska obrońców krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Mówił, że cieszy się, że jest na paradzie, choć kiedyś był jej przeciwny. Swoją przemianę zawdzięcza Ryszardowi Kaliszowi. Zadeklarował, że będzie przekonywał do parady Jarosława Kaczyńskiego.
Gdy kilka dni temu media poinformowały o wypowiedzianych przez Franciszka na zamkniętym spotkaniu słowach o homolobby już można było mieć pewność, że ostry kurs zostanie utrzymany. Papież nie wypowiadałby takich opinii, nawet na zamkniętych spotkaniach, jeśli nie chciałby jasno stawiać sprawy. Było przecież absolutnie oczywiste, że taka opinia musi wypłynąć i dotrzeć do opinii publicznej. Jeśli więc Franciszek wypowiedział ją, to ze świadomością, że dotrze ona do katolików i skłoni ich do modlitwy, ale i wsparcia jego walki z homoherezją i homolobby.
Jako pierwszy informacje o likwidacji seminarium podał na swoim blogu ks. Tadeusz Isakowicz-Zalewski. Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski przekonuje w specjalnym oświadczeniu, że jest to decyzja motywowana wyłącznie kwestiami lokalowymi, a także problemami związanymi z liczbą powołań. „Ponieważ budynek dotychczasowego seminarium duchownego w Sosnowcu przy ul. Bernardyńskiej 3 w Krakowie jest własnością archidiecezji częstochowskiej i musi być jej oddany, pociąga to za sobą przeniesienie aktualnie przebywającej tam wspólnoty seminarium sosnowieckiego do budynku seminarium archidiecezjalnego w Częstochowie. Ta współpraca rozpocznie się z nowym rokiem akademickim 2013/2014” – napisał w oświadczeniu ks. Józef Kloch. Kurie sosnowiecka i częstochowska potwierdzają te informacje.
W wieku 18 lat byłem już tak uzależniony od narkotyków, że nie chodziłem ani do szkoły ani nie byłem w stanie podjąć pracy. Jedyna myśl, która drążyła mój umysł była ta, aby sobie „przygrzać”. Dlaczego wpadłem w takie bagno? W domu nie mówiło się o uczuciach, każdy miał „swoje” życie i „swoje” sprawy. Nie było rozmów, brakowało miłości. I w ten brak autorytetów wślizgnęli się kumple, którzy stali się idolami. Towarzystwo, imprezy, alkohol, narkotyki – była impreza to sobie „przygrzewałem”, a jak sobie „przygrzałem” to nie szedłem do szkoły… W końcu rodzice dali mi ultimatum – albo praca albo wylatuję z domu. I wyleciałem.
List został skierowany do Joanny Muchy Minister Sportu i Turystyki RP, Zbigniewa Bońka Prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Bogusława Biszofa Prezesa Ekstraklasy SA, Tomasza Smokowskiego Dyrektora ds. Sportu Canal+ i Miroslava Rakowskiego Prezesa Zarządu T-Mobile Polska.Szanowni Państwo!
Nie dostaję ani od początku istnienia partii PiS nie dostawałam stamtąd żadnych pieniędzy. W ciągu kilkunastu lat zawarłam z nią jedną umowę. PiS zakupił ode mnie w 2011 roku prawa autorskie do „Raportu o zagrożeniach wolności słowa w Polsce”. Raport opracowany był pod moim kierunkiem na zamówienie Stowarzyszenia Polska Jest Najważniejsza (nie mylić z partią polityczną), które zasugerowało sprzedaż tych praw. Raport został zaprezentowany publicznie 5.10.2011 roku. Umowę sprzedaży praw podpisałam 10.10.2011 roku. Do Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zostałam demokratycznie wybrana w dwa tygodnie później, 23.10.2011 - wyjaśnia Bochwic.
W piątek list otwarty w sprawie Parady Równości wystosowali ambasadorowie Australii, Austrii, Belgii, Chorwacji, Danii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Kanady, Litwy, Luksemburga, Malty, Niemiec, Niderlandów, Norwegii, Nowej Zelandii, Szwecji, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Wielkiej Brytanii, Włoch oraz Przedstawiciela Rządu Flandrii.
Głównym organizatorem spotkania jest Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji pod przewodnictwem posła Andrzeja Jaworskiego. W Kongresie zapowiedziało swój udział wiele instytucji i organizacji popierających ideę zawartą w haśle „Stop ateizacji”. Spotkanie jest otwarte dla wszystkich, którzy nie godzą się na eliminowanie z życia publicznego w Polsce religii katolickiej oraz na deprecjonowanie patriotyzmu. Organizatorzy zapraszają na Jasną Górę osoby działające w różnorodnych katolickich ruchach społecznych oraz kulturalnych. Szczególne zaproszenie skierowane jest do osób działających przy parafiach. Można przybyć z rodziną lub zorganizowanymi grupami. Kongres jest odpowiedzią, a jednocześnie początkiem szerszej inicjatywy kierowanej przeciw panoszącej się w naszym kraju ateizacji. W ramach kongresu przewidziane są spotkania z wybitnymi osobistościami. Przybędą m.in. premier Jarosław Kaczyński, abp Wacław Depo, prof. Piotr Gliński, prof. Andrzej Nowak, ks. inf. Ireneusz Skubi
Jaką radę ma "premier" Górski dla premiera Tuska? "Nadal uważam, że trzeba haratać w gałę" - przekonuje udający zbolałego kabareciarz.
Powodów, dla których nie istnieje model inkulturacji, który mógłby się sprawdzić, a muzułmanie coraz częściej pogrążają się w fundamentalizmie, jest kilka. Ale Finkielkraut szczególnie mocno analizuje dwa. Pierwszym z nich jest próżnia religijna i kulturowa w Europie. „Europa porzuca to, co bardzo długo stanowiło o jej esencji. Wręcz wstydzi się własnej tożsamości i ją odrzuca. To prawdziwa apostazja Europy. A gdy jej siła przyciągania słabnie, wówczas korzysta na tym islam” - zauważa filozof. Drugim powodem jest to, że muzułmanie zwyciężają demograficznie. „Na naszym kontynencie coraz więcej jest miast i dzielnic, w których muzułmanie stanowią większość. Ta sytuacja bardzo zmniejsza ich skłonność do integracji” - uzupełnia francuski myśliciel.
"No Panowie, wracam z Kongresu Kobiet. Z tego co o nas wysłuchałem wynika, że "facet to świnia" to bardzo elegancka opinia o facetach" - podsumował swoje spostrzeżenia wicepremier.
Pani biskup żyje w związku z inną panią, zresztą z zawodu pastorką, a jedynym problemem w tym związku jest to, że obie panie nie mają czasu wychowywać syna. Poza tym sielanka, przerywana uczestnictwem w Paradach Równości i walką o równouprawnienie muzułmanów (bo geje i lesbijki to już są równouprawnieni). Nauczanie Biblii na temat homoseksualizmu pani biskupce oczywiście nie przeszkadza, bo przecież ona czyta ją w duchu współczesnym, tak by przestarzałe zasady moralne nie przeszkadzały w rozpustnym życiu.
„Pod jego barwną niczym perski kobierzec warstwą zewnętrzną kryje się twarde u ciemne jądro, zatrute źródło, z którego wytrysnął. Była nim nadająca posmak rasizmu jadowita antychłopska ideologia – tym osobliwsza i obrzydliwsza, że wymierzona we współplemieńców” - przekonuje Pacholski. A w dalszej części swojej perory oznajmia, że saramatyzm jest gorszy, niż dwudziestowieczne totalitaryzmy, bo wyrzucił ze społeczeństwa 70 procent ludności. „Są zatem podstawy do postawienia hipotezy, że sarmatyzm był polską odmianą prerasizmu, a może (…) quasi rasizmu” - oznajmia Pacholski.