Gowin: Dwóch facetów nie jest rodziną
- Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Nikt mnie nie przekona, że trawa jest niebieska, że dwóch facetów razem jest taką samą parą jak kobieta i mężczyzna - mówił Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
- Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Nikt mnie nie przekona, że trawa jest niebieska, że dwóch facetów razem jest taką samą parą jak kobieta i mężczyzna - mówił Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości.
Marta Brzezińska: Zamach czy tragiczny wypadek – która z hipotez na temat tego, co wydarzyło się w Smoleńsku jest bliższa Ruchowi Narodowemu?
O powstawaniu życia ludzkiego, polskie dziecko uczy się na lekcji biologii, oraz dowiaduje się od swoich rodziców. Problem w tym, że wiekszość rodziców nie potrafi w pełni wyjaśnić jak powstaje "nowy człowiek", czasem przedstawiając ową tajemnice jako coś stechnicyzowanego i bez wartości. Natomiast polskie szkoły podstawowe temat wartość życia ludzkiego zbywają przeważnie milczeniem, proponując jedynie biologiczną wiedzę na temat zapłodnienia.
Bloger Xue Yi Dao chwilę po rozpoczęciu premierowego pokazu filmu „Django” napisał w internecie: "Dosłownie minutę po rozpoczęciu seansu, film został przerwany". Pracownik kina na oburzenie widzów odpowiedział: „Dostaliśmy zawiadomienie od naszej centrali ok. 10 rano, ale było już za późno, żeby odwołać dwa pokazy (...) Powiedziano nam, że powodem są względy techniczne i należy pokazy odwołać. Nie poinformowano natomiast, kiedy ewentualne pokazy zostaną wznowione”.
Wieczone obchody trzeciej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Zobacz fotoreportaż
W trzecią rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem zespół kierowany przez Antoniego Macierewicza opublikował raport na temat przyczyn wypadku. Z kolei, podczas spotkania w Kielcach Macierewicz ogłosił, że są dowody świadczący, iż „trzy osoby przeżyły katastrofę”.
Czytałam dokument „O wyzwaniach bioetycznych, przed którymi stoi współczesny człowiek”, jaki w ostatnią środę opublikowała Konferencja Episkopatu Polski. Spokojne, wyważone stanowisko opracowane przez zespół bioetyków stało się jednak, jeśli wierzyć słowom pani Agnieszki Ziółkowskiej, katalizatorem podjętej przez kobietę decyzji o apostazji.
W rozmowie z TVN 24 Hofman skrytykował tych, którzy ślepo wierzą w raport komisji Millera i powiedział, że wszystko wskazuje na zamach: - Po naszej stronie jest umysł krytyczny, racjonalność, profesorowie, dane, wykładnie naukowe, teorie, a po drugiej stronie mamy de facto ludzi, którzy zachowują się jak sekta. Ci, którzy wierzą w raport Millera, to są ludzie, którzy opierają się wyłącznie w tej chwili na wierze", i dodał o raporcie Millera: "To, co oni stwierdzili, zostało sfalsyfikowane, przez naukowców obalone".
Ziółkowska nie jest zdziwiona stanowiskiem KEP zawartym w dokumencie bioetycznym, który został ogłoszony w środę. Jej zdaniem, to tylko element „dobrze zaplanowanej kampanii nienawiści i stygmatyzacji wobec dzieci i rodziców, którzy zdecydowali się na in vitro”. Co więcej wyznaje, że głoszone przez Kościół tezy na temat metod sztucznego zapłodnienia nadają się do... prokuratury, bo rzekomo naruszają dobra osobiste i godność osób poczętych dzięki in vitro. Jej zdaniem to wręcz „dyskryminacja ze względu na sposób poczęcia”.
Msza święta w warszawskiej bazylice była religijnym punktem wczorajszych obchodów trzeciej rocznicy katastrofy smoleńskiej. W Eucharystii udział wzielim.in. politycy PiS: Joachim Brudziński, Andrzej Duda i Beata Gosiewska. Znana aktorka Katarzyna Łaniewska odczytała fragment Dziejów Apostolskich.
Krytyka metody zapłodnienia in vitro stała się – w wywiadzie z Agnieszką Ziółkowską, pierwszym dzieckiem poczętym taką metodą w Polsce - „sprawą dla prokuratury”. - Osobiście uważam, że tezy na temat in vitro, które głosi Kościół nadają się wręcz do prokuratury, to narusza dobra osobiste, godność osób, które urodziły się dzięki tej metodzie. Swoista dyskryminacja ze względu na sposób poczęcia – oznajmiła kobieta w wywiadzie dla „Głosu Wielkopolskiego”.
„Święty Paweł w Liście do Rzymian pisze: «Otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze!» (Rz 8,15). To właśnie Duch, którego otrzymaliśmy na Chrzcie, uczy nas i zachęca, by mówić do Boga «Ojcze». Albo lepiej: «Tatusiu», bo to właśnie znaczy Abba. A więc nasz Bóg to dla nas Tatuś – mówił Papież. – Duch Święty realizuje w nas tę nową kondycję dzieci Bożych. To właśnie jest największy dar, jaki otrzymujemy z Misterium Paschalnego Jezusa. Bóg zaś traktuje nas jak dzieci, rozumie nas, przebacza, obejmuje, kocha nas, także kiedy błądzimy. Już w Starym Testamencie prorok Izajasz stwierdzał, że nawet gdyby jakaś matka zapomniała o swoich dzieciach, Bóg o nas nigdy nie zapomina, w żadnym momencie (por. 49,15). I to właśnie jest piękne”. W ten sposób streszczono tę katechezę dla licznej grupy Polaków przybyłych na Plac św. Piotra:„Bracia i Siostry, myśląc o zmartwychwstaniu Chrystusa warto rozważyć znaczenie tego faktu dla naszego życia. Jest ono fundamentem naszej
"Księża muszą dziś być duchowymi Rambo, aby mogli się oprzeć pokusom świata" - to sformułowanie jest bardzo trafne, z drugiej strony uzmysławia nam, że obecnie wielu dzisiejszych księży boryka się z brakiem sił duchowych.
Informacje na temat tego, że ktoś przeżył katastrofę smoleńską pojawiły się już od razu po tragedie: wielu świadków widziało np. karetki odjeżdżające z miejsca katastrrofy na sygnale. Jak przypomina portla niezalezna.pl jeden z oficerów BOR pełniących 10 kwietnia 2010 r. zeznał: "Mniej więcej w tym samym czasie zadzwonił do nas mjr [oficer BOR, który był na miejscu katastrofy], który dojechał na miejsce wypadku. Potwierdził, że samolot się rozbił i że sytuacja jest krytyczna. Chwilę później zadzwonił ponownie z informacją, że z miejsca katastrofy odjeżdżają trzy karetki na sygnale, ale nie wiedział, czy kogoś zabrały, to znaczy, czy zabrały ewentualnych rannych”.
Marta Kaczyńska: Wiara dodawała mu siły