Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Afera wokół śmierci Savity Halappanavar to kolejna manipulacja aborcjonistów

Rodzina

Afera wokół śmierci Savity Halappanavar to kolejna manipulacja aborcjonistów

Media i lobbyści aborcyjni już znają przyczynę śmierci. Ma nią być irlandzkie prawo, które zakazuje aborcji, a także postawa lekarzy. Szkopuł w tym, że – jak na razie – nie znamy wszystkich danych i nie ma najmniejszej pewności, że wersja męża i lobbystów jest rzeczywiście prawdziwa. Nie ulega natomiast wątpliwości, że zarzuty kierowane wobec samego prawa i stanowiska Kościoła są nieprawdziwe i stanowią zwyczajne kłamstwo. - Ani etos Kościoła katolickiego, ani prawo chroniące życia w Irlandii nie jest przeszkodą w tym, aby kobieta otrzymała pełną opiekę i pomoc, która ma bronić jej życia – podkreśla Niamh Uí Bhriain z Life Institute. - Aborcja nie leczy sepsy i nie pomaga przy poronieniu – dodaje kobieta.

Masoneria i sekty przeszkodą w ewangelizacji

Wiadomości

Masoneria i sekty przeszkodą w ewangelizacji

Loże masońskie i sekty. To nie urojenia wyznawców spiskowych teorii, ale konkretne problemy konkretnego społeczeństwa i Kościoła lokalnego. Chodzi o Paragwaj, gdzie temat ten pojawił się na obradach plenarnych episkopatu. W komunikacie końcowym biskupi dali wyraz zaniepokojeniu wzrastającą liczbą tego rodzaju związków i organizacji. „Masoneria i sekty to zewnętrzne przeszkody w dziele ewangelizacji” – czytamy w dokumencie. Biskupi przypominają też wiernym, dlaczego nie wolno wstępować do loży: „Masoneria nie uznaje boskości Jezusa Chrystusa i proponuje mieszaninę filozofii i filantropii sprzeczną z chrześcijańską wiarą”.

Nowy bohater palikocizmu-zapateryzmu z Bydgoszczy

Wiadomości

Nowy bohater palikocizmu-zapateryzmu z Bydgoszczy

- Konkretny krzyż może być odzwierciedleniem poglądów tylko części studentów, pracowników i gości. Inna część może przecież mieć poglądy związane z innym kształtem krzyża – przekonywał „Gazetę Pomorską”. Piotr Kwiatkowski, rzecznik uczelni. - W państwowej uczelni świeckiej powinno być eksponowane godło państwowe. Jest ono wspólnym symbolem dla wszystkich. Jest zatem tym znakiem, który łączy – dodał.

Terlikowski: Co mnie obchodzi skłonność seksualna Konopnickiej?

Wiadomości

Terlikowski: Co mnie obchodzi skłonność seksualna Konopnickiej?

Dla konserwatysty to czy Maria Konopnicka była lesbiją, biseksualistką czy normalną heteroseksualną kobietą, nie ma w istocie najmniejszego znaczenia. Jej twórczość broni się sama, a zasług dla budzenia patriotyzmu nikt nie może jej odebrać. To zaś, co i z kim robiła w swoim własnym łóżku, pozostaje jej prywatną sprawą. Szczególnie, że nigdy o tym nie mówiła, i nie widziała najmniejszych powodów, by swoją skłonnością (jaka by ona nie była) się chwalić czy szczycić.

Widmo wojny na Bliskim Wschodzie

Wiadomości

Widmo wojny na Bliskim Wschodzie

Izrael podejmie „wszystkie konieczne kroki” w tym konflikcie - oznajmił premier Benjamin Netanjahu. Inwazja lądowa na Strefę Gazy jest "zdecydowanie możliwą opcją" - powiedział rzecznik izraelskich sił zbrojnych Awital Lejbowicz. Według AFP armia izraelska powoła do czynnej służby 30 tys. rezerwistów.

Ks. Kieniewicz dla Fronda.pl: Nie wolno zabić dziecka, żeby leczyć matkę

Wiadomości

Ks. Kieniewicz dla Fronda.pl: Nie wolno zabić dziecka, żeby leczyć matkę

Fakt, że w łonie matki rozwija się dziecko, nie czyni z tej niewiasty od razu pacjentki. Ciąża to nie choroba. To proces fizjologicznie normalny, a nie stan patologiczny. Ale jeśli już zdarzy się, że kobieta wymaga leczenia, jest chora a jej stan jest poważny, trzeba pamiętać, że zaburzenia jej zdrowia natychmiastowo przekładają się na stan zdrowia dziecka. Lekarz, poddając leczeniu matkę noszącą w swym łonie dziecko, ma jednocześnie do czynienia z drugim człowiekiem, który sam w sobie może nie być chory. W tym sensie, ten mały człowiek nie jest jego pacjentem. Niemniej, jest to człowiek, który się rozwija, i którego życie jest całkowicie zależne od stanu zdrowia jego mamy.

Ewangelizacja a'la "Nergal jest spoko" i "Heil satan też jest spoko"

Wiadomości

Ewangelizacja a'la "Nergal jest spoko" i "Heil satan też jest spoko"

„Żenującym i smutnym przykładem błędnego rozumienia otwartości Kościoła wobec świata stała się ostatnio postawa ks. Bonieckiego wobec satanisty-celebryty Nergala” - skomentował w ostatnim numerze „Gościa Niedzielnego” o. Dariusz Kowalczyk, odnosząc się w ten sposób do słynnego zdjęcia upamiętniającego spotkanie dwóch Adamów. Do tego niecodziennego mityngu doszło podczas krakowskich targów książki, na których Nergal ofiarował duchownemu swoją książkę, a ten w rewanżu poprosił o autograf. „Fani ks. Bonieckiego zawyrokowali, że oto ich autorytet dał piękny przykład ewangelicznej otwartości wobec człowieka, bo przecież Jezus też spotykał się z grzesznikami” - napisał o. Kowalczyk.

Skończyć z internetową mową nienawiści

Wiadomości

Skończyć z internetową mową nienawiści

Przykładów wrogiego języka, którym posługują się użytkownicy Internetu pragnący wyrazić swoje „poglądy” na dany temat, można mnożyć. Im więcej pojawia się kontrowersyjnych i gorących tematów, tym więcej w Internecie można dostrzec nienawistnej mowy komentujących dane zdarzenia, która niejednokrotnie stanowi nawoływanie do rasizmu, antysemityzmu czy popełniania przestępstw. Nie jest również tajemnicą, że często pod anonimowymi pseudonimami ukrywają się osoby, które pracują na zlecenie danych ugrupowań partyjnych, a ich celem jest szkalowanie politycznych oponentów.

Pasikowskiemu i Stuhrowi do sztambucha

Wiadomości

Pasikowskiemu i Stuhrowi do sztambucha

Trener reprezentacji Urugwaju Oscar Tabarez ma powody do dumy. Jego drużyna wygrała z Polską w Gdańsku 3:1. Mimo to, 65-letni szkoleniowiec nie zapomniał powiedzieć miłych słów o naszym kraju i jego mieszkańcach.

Pismo Święte w opałach,  czyli o odkrywaniu na nowo dokumentów Papieskiej Komisji Biblijnej

Kościół

Pismo Święte w opałach, czyli o odkrywaniu na nowo dokumentów Papieskiej Komisji Biblijnej

Kiedy studiowałem w seminarium duchownym mówiono mi, że według współczesnych badaczy dekrety Papieskiej Komisji Biblijnej (PKB) z lat 1911-1912 nie mają już mocy obowiązującej. Mówiono mi także, że ich odwołanie miało miejsce gdzieś około lat 50. ubiegłego wieku. Sprawą zainteresowałem się bliżej, gdy pisałem pracę na temat zagadnienia dotyczącego Ewangelii synoptycznych. Kto napisał pierwszy – Mateusz, Marek czy Łukasz? Wkrótce się zorientowałem, że odpowiedzi na pytanie „kto napisał pierwszy?” nie da się udzielić tylko na podstawie argumentów pochodzących z samych tekstów1. Aby odpowiedzieć na pytanie, kto napisał pierwszy, drugi i trzeci, zacząłem szukać zewnętrznych autorytatywnych dowodów. To doprowadziło mnie do dekretów Papieskiej Komisji Biblijnej z lat 1911-1912. Jedyną trudnością było jednak to, że jeżeli te orzeczenia rzeczywiście zostały anulowane, nie mogły być już użyte jako argument rozstrzygający. Postanowiłem więc odnaleźć odwołanie i zobaczyć, czy dekrety te mają jesz