Czy to jest świat dla ludzi wierzących?
Mimo wojny światów, która od lat 60-tych odbywa się intensywnie w amerykańskiej popkulturze, coraz rzadziej można spotkać w niej obraz realnego starcia między wiarą i niewiarą. Kwestie religijne coraz częściej są opakowywane w atrakcyjne dla oka obrazy, które spłycają przekaz. Również amerykańska telewizja nie „tyka” zbyt egzystencjalnych problemów w sposób poważny i godny. Tę pustkę postanowiła wypełnić, a jakże!, HBO, która przeniosła na ekran sztukę teatralną jednego z najwybitniejszych żyjących amerykańskich pisarzy- Cormaca McCarthego, który jest odpowiedzialny za takie dzieła jak „To nie jest kraj dla starych ludzi”, „ Droga” czy „Sodoma i Gomora”.