Wipler: Pracujemy nad transferem Grodzkiej i Biedronia do PiS
Marta Brzezińska: Panie Pośle, to jak z tym transferem do Platformy Obywatelskiej?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Marta Brzezińska: Panie Pośle, to jak z tym transferem do Platformy Obywatelskiej?
Zdjęcie Jezusa-hipstera od dawna robi furorę w sieci. Teraz postanowił sięgnąć po nie „Newsweek”. Kierownictwo zdało sobie sprawę, że Jezus na pierwszej stronie podnosi sprzedaż numeru o 45% więc wpadli na to, że jak „Zbawiciel” zostanie „zrobiony” na hipstera to sprzedaż musi wręcz poszybować. Jednak prowokacja nie jest pusta jak przerabianie Józefa i Maryi na parę gejowską, co pokazał niedawno polski tygodnik. W środku numeru znajduje się bowiem tekst wzbudzającego skrajne emocję publicysty Andrew Sullivana, który nawołuje do porzucenia Kościoła i pójścia za Jezusem. Sulivan uważa, że chrześcijaństwo zostało zniszczone przez politykę i duchownych. Jego zdaniem Biblia jest źle interpretowana a duchowni się skompromitowali. Tekst Sulivana jest pełen oskarżeń Kościoła katolickiego o zdradę przesłania Jezusa. Dostaje się również protestantom. Autor pisze, że wzorem dla niego jest nie tylko św. Franciszek z Asyżu, który żył według słów Jezusa, ale również Tomasz Jefferson, który jego zdan
Spotkanie z Jezusem Chrystusem – taki tytuł nosi List do kapłanów na Wielki Czwartek 2012. Prezentujemy jego fragment, zachęcemy jednak do zapoznania się z calością.
„Mieliśmy propozycję, żeby, tak jak wiele gwiazd tenisa, przenieść się do raju podatkowego. Nie jesteśmy tym jednak zainteresowani, bo tu jest nasze miejsce” - mówi na łamach "Super Expressu" Robert Radwański. Gazeta zauważa, że to rzadka postawa w przypadku zarabiających miliony dolarów tenisowych gwiazd. Przyjaciółka Polek, Caroline Wozniacki, z Danii wyprowadziła się do Monte Carlo, gdzie podatki płaci również Robert Kubica. Radwańscy nie poszli jednak wzorem Wozniacki, Bartoli czy również zamieszkałej w Monako Wiktorii Azarenki, numer 1 światowego rankingu.
Marta Brzezińska: Jutro w całej Polsce odbędzie się Noc Konfesjonałów, podczas której ci wszyscy, którzy jeszcze nie zdążyli się wyspowiadać przy okazji Wielkiej Nocy będą mogli to nadrobić. Księdza zdaniem to dobra inicjatywa?
Z badania przeprowadzonego przez Instytut Homo Homini dla Wirtualnej Polski wynika, że na Platformę Obywatelską chce głosować 27 proc. wyborców, co daje spadek o 4 pkt. w porównaniu z ostatnim badaniem sprzed 2 tygodni. Prawo i Sprawiedliwość ma już tylko 2 punkty straty do PO. Lewica idzie w sondażu łeb w łeb. SLD ma poparcie na poziomie 13 proc. zaś na Ruch Palikota chce głosować 12 proc. respondentów.
Wystarczy krótki risercz i okazuje się, że pytanie jest zasadne. Okazuje się, że pierwsze dni kwietnia były momentem spiętrzenia dziwnych awarii. System informatyczny MSZ padł raz już wcześniej, 6 kwietnia. 9 kwietnia w wyniku gigantycznej awarii leżały sieci informatyczne PKO BP i Alior Banku (obszernie donosiły o tym portale i – skromniej – prasa).
1. Pytają posła na sejmowym korytarzu - w którym roku było powstanie warszawskie? Ma cztery możliwości do wyboru, myśli intensywnie i strzela - w 1988...
Ale przemogłem się. Emocjonalny ton końcówki tego tekstu nie zmienia przecież faktu, że znam się z Grzegorzem od lat, i że muszę zmierzyć się z zarzutami, które mi i mojemu rozmówcy stawia. Jest to tym ważniejsze, że nie chciałbym, by cokolwiek między nami pozostało niedomówione. A nie chcę czekać z odpowiedzią na okres po Triduum Paschalnym.
O tym, dlaczego nie warto mieszkać ze sobą przed ślubem i walce o czystość tak zażartej, jak z Rosjanami w 1920 - z ks. Przemysławem Kaweckim rozmawia Marta Brzezińska. - Kiedy się ze sobą mieszka przed ślubem, najczęściej wszelkie kłótnie, spory, problemy „rozwiązuje się” wtedy przez łoże - jeszcze niemałżeńskie - przekonuje Kawa.
Idee mają konsekwencje, i to niekiedy policzalne niemal, co do ofiary. A najmocniejszym nośnikiem idei, aż do X XI wieku, pozostawa ły książki, które nie tylko zmieniały myślenie, ale niekiedy całkiem realnie wpływały na rzeczywistość jaka nas otacza. Dlatego warto zastanawiać się nad tym, jakie książki miały najbardziej toksyczny wpływ na świat cywilizacji zachodniej.
„Dwa lata temu, troszkę się ze mnie śmiali, zaproponowałem żeby w Polsce wprowadzić taki funkcjonalny federalizm, to znaczy żeby rzeczywiście, jak nie można razem to takie holenderskie z lat minionego wieku rozwiązanie przyjąć, że żyjemy w takich dwóch, czy trzech filarach, w których każdy sobie rzepkę skrobie tak jak potrafi. Ja z całym szacunkiem się chcę odnieść do tych, którzy chcą całe życie poświęcić na to żeby wierzyć, że szczątki smoleńskiego samolotu, i że tam się coś stało, mają do tego prawo. Jeżeli ktoś wierzy w to, że nasza długowieczność, która bardzo się poprawia polega na tym, że się bardziej żarliwie modlimy, a nie na tym, że wynajdujemy tomograf komputerowy i parę innych rzeczy, to też mają do tego prawo. Tylko to do czego oni nie mają prawa, to jest to żeby zmuszać tych, którzy inaczej myślą, prawda, żeby łożyli na ich w ich mniemaniu, no brednie, prawda”- mówi Markowski.
- Marzyliśmy od dawna aby zrobić film o Panu Jezusie. Pokazać, że nie jest On, odległy nieobecny, ukryty przed światem czy schowany przed człowiekiem. Postanowiliśmy pojeździć za Nim trochę po świecie. Byliśmy na Wielkanoc w Jerozolimie, w Rwandzie na święto Bożego Miłosierdzia, gdzie po strasznej rzezi w 1994, gdzie zginęło dwa miliony ludzi ten kraj się podnosi, jest przebaczanie właśnie dzięki Bożemu Miłosierdziu, poprzez Eucharystię i nawrócenie.
Profanacja krzyża, i to w Wielkim Tygodniu, to rzecz – dla chrześcijanina – straszna. Nie sposób o tym mówić obojętnie, i nie sposób nie dostrzegać politycznych i społecznych kontekstów tego wydarzenia. Sprawcom, czy sprawcy niewątpliwie było łatwiej zrobić to, co zrobił, bowiem od ponad dwóch lat wzrasta przyzwolenie na profanacje, naruszanie uczuć religijnych czy wręcz poniżanie znaków i symboli religijnych. Odpowiedzialność za to ponoszą konkretne osoby. Politycy, którzy na antykościelnej i antychrześcijańskiej retoryce zbudowali swoje kariery, prokuratorzy, którzy uznawali, że krzyż z puszek niczego nie narusza, sędziowie uniewinniający Nergala, dziennikarze, dla których bluźnierstwo jest metodą przekazu.
- Zły się wścieka w Wielkim Tygodniu. Zły proszę napisać wielka literą, to imię Szatana – komentuje w rozmowie z „GPC” proboszcz ks. Andrzej Anyszka. Jego zdaniem, to wydarzenie wpisuje się w szerszy kontekst antychrześcijańskich działań w ostatnim czasie.