Wyszkowski: Minister Czapla mnie nie przekonuje
- To dziwne, że minister Czapla sam nie wiele ile ma paczek i kopert z materiałami z komisji Cierniewskiego. Czy coś z tych dokumentów nie „wyparowało” wcześniej? Jeśli już dwa lata temu czytali te zbiory oficer ABW i pracownik MSW, to nie mogli czegoś stamtąd zabrać? Przecież właśnie wtedy premier Tusk, który osobiście nadzorował tajne służby, publicznie groził historykom, którzy chcieli pisać prawdę o Lechu Wałęsie. Skąd ta pewność, że materiały są kompletne? Kto ich sprawdzał? Czy wtedy były przy nich kamery?