Klich chce do Senatu. Zamierza walczyć o prawdę
Edmund Klich, polski akredytowany przy MAK, przyznaje, że rozważa chęć startu w wyborach do Senatu. Planuje start jako kandydat niezależny. - Muszę walczyć o prawdę o Smoleńsku, ale z żadną partią kumać się nie zamierzam – tłumaczy urzędnik. Jak donosi portal wprost.pl Klich myśli o starcie z Leszna. Zaznacza, że ostateczną decyzję podejmie, gdy uzna, że lokalna społeczność będzie chciała na niego głosować.