Ks. Piotr Pawlukiewicz: Chrześcijanin wie, że jest niewidomy
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Chrześcijanin wie, że jest niewidomy
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Chrześcijanin wie, że jest niewidomy
Szanse na to, że Medjugorie zostanie oficjalnie uznane przez Stolicę Apostolską, są wciąż znaczne. Mówił o tym przewodniczący Episkopatu Bośni i Hercegowiny, bp Franjo Komarica. W rozmowie z niemieckim „Radiem Watykańskim” hierarcha podkreślił, że decyzja o prawdziwości objawień należy do Watykanu.
Rekolekcje ojca Johna Bashobory dla małżeństw borykających się z niepłodnością odbędą się 9-12 lipca. Podczas rekolekcji o. John Bashobora poprowadzi modlitwę o uzdrowienie nie tylko ciała, ale także serc, by zdolne do prawdziwej miłości pozwalały małżonkom na wspólne odczytanie woli Bożej. W trakcie rekolekcji małżeństwa uczestniczące w spotkaniu będą mogły zapoznać się z możliwościami leczenia niepłodności zgodnymi z nauką Kościoła.
"Czasami można usłyszeć, jak ktoś mówi: „Wierzę w Boga, wierzą w Jezusa, ale Kościół mnie nie obchodzi...”. Ileż razy to słyszymy, to nieprawda. Są ludzie, którzy twierdzą, że mogą mieć osobistą, bezpośrednią, bliską relację z Jezusem Chrystusem poza komunią i pośrednictwem Kościoła. Są to pokusy niebezpieczne i szkodliwe, jak mawiał wielki Paweł VI - dychotomie absurdalne. To prawda, że wspólne podążanie jest trudne, a czasami może okazać się męczące: może się zdarzyć, że jakiś brat lub siostra stwarza nam problem, albo nas gorszy... Ale Pan powierzył swe orędzie zbawienia ludziom, świadkom; to w naszych braciach i siostrach z ich darami i ograniczeniami wychodzi nam na spotkanie i pozwala się rozpoznać. Oznacza to przynależność do Kościoła. Zapamiętajcie dobrze: być chrześcijaninem to należeć do Kościoła. Imię brzmi chrześcijanin, a nazwisko - „należę do Kościoła”.
Kard. Raymond Leo Burke udzielił obszernego wywiadu głównemu francuskiemu kanałowi telewizyjnemu, France2. Tradycjonalistyczny blog Adelante la fever opublikował fragmenty tego wywiadu, wyemitowanego kilka dni temu. Dziennikarz przypomniał o sprawie rozwodników w nowych związkach, szeroko omawianej w Kościele od wielu miesięcy, a także o ewentualności „zmiany” podejścia wobec osób homoseksualnych.
Duchu Święty, Duchu mojej duszy…We wnętrzu mojego serca odżywają ciągle lęki i obawy.Stale boję się odrzucenia. Brak mi akceptacji.Zabierz to, co mnie obciąża i niepokoi.Wierzę, że możesz mnie uzdrowić.Uczyń to, przychodząc do mnie ze swoją łaską i umocnieniem.Duchu Święty, Duchu mojej duszy…Umocnij moje wnętrze i przypominaj mi, że Bóg mnie nieskończenie kocha i zawsze akceptuje.To Bóg napełnia mnie prawdziwą miłością, która podnosi z największych upadków.On leczy moje lęki, obawy, odrzucenie oraz inne rany duszy.Napełniaj mnie, Duchu Święty, męstwem i odwagą.Wlewaj w moją duszę nadzieję. Amen.
Papież powiedział, że w środę będziemy obchodzić Światowy Dzień Chorego. „Chciałbym wspomnieć przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych, abp. Zygmunta Zimowskiego, który poważnie choruje w Polsce. Proszę o modlitwę za niego, za jego zdrowie, ponieważ to właśnie on przygotował Dzień Chorego, a teraz będzie nam w nim towarzyszył swym cierpieniem. Módlmy się za abp. Zimowskiego” – prosił Ojciec Święty.
Jaka jest nauka Ewangelii na temat ponownego przyjścia Chrystusa? Czy możliwe jest, by Maitreja był Jego wcieleniem?
"Wizyta w Iraku, ma na celu niesienie nadziei tym, którzy znajdują się w stanie wojny i właściwie zostali opuszczeni przez społeczność międzynarodową" – mówił Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przed wyjazdem do Iraku. Podczas pięciodniowej wizyty w tym kraju (od 3 do 7 lutego) wraz z dyrektorem Sekcji Polskiej Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. Waldemarem Cisło odwiedził on kierowany przez chaldejskiego księdza Duglasa Dawood’a obóz dla prześladowanych chrześcijan. W imieniu wiernych i biskupów Kościoła w Polsce, arcybiskup Gądecki przekazał 100 tysięcy euro na zakup wyżywienia, kontenerów i na najpilniejsze wydatki związane z życiem w obozie.
Jezus po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł do niej i podniósł ją ująwszy za rękę, tak iż gorączka ją opuściła. A ona im usługiwała. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ wiedziały, kim On jest. Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: Wszyscy Cię szukają. Lecz On rzekł do nich: Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo na to wyszedłem. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy. (Z 1. rozdz. Ewangelii wg św. Marka)
Ks. Łukasz Kachnowicz: Czytałem dzisiaj artykuł zatytułowany „O zapraszaniu homoseksualistów”. Autorka posługując się wymyśloną historią o synu, który ma homoseksualnego partnera pokazuje jak niebezpieczne może być zapraszanie homoseksualistów do siebie do domu, na przykład na święta. To ciekawe, że zostawiamy nakrycie, dla „obcego”, ale gdyby tak tym obcym okazał się homoseksualista? Nie tylko, że obcy, jako nieznajomy, ale obcy, bo ten, który nie podziela naszego systemu wartości. I chce przyjść do nas do domu, siąść przy naszym stole, połamać się z nami opłatkiem... Ja bym go przyjął, siadłbym z nim do stołu, życzyłbym mu błogosławieństwa i tego, co najlepsze. Kompletnie nie zgadzam się z twierdzeniem, że otwartość na ludzi, którzy nie podzielają mojego systemu wartości jest zaprzeczeniem własnych wartości i bezkrytycznym hołdowaniem innym wartościom. Wręcz przeciwnie jest wyrazem mojego systemu wartości, wartości chrześcijańskich, które popychają mnie do otwarcia na innych, do życz
Odnaleziona przypadkowo książeczka, spisana ponad 1,5 tys. lat temu w języku koptyjskim, zaczyna się słowami: „Ewangelia dziejów Marii, matki Chrystusa, Pana naszego, tej, której archanioł Gabriel przyniósł dobrą nowinę. Ten, który podąży całym swym sercem, znajdzie to, czego szuka. Tylko nie bądź dwóch umysłów”. Obecnie książka jest w posiadaniu Harvard University's Sackler Museum, gdzie trafiła jako darowizna (należała wcześniej do znanego kolekcjonera i handlarza dziełami sztuki).
Wikariusz Chrystusa przedstawił taką opinię przemawiając w sobotę przed zebraniem Papieskiej Rady ds. Kultury. „Jestem przekonany o konieczności zaoferowania kobietom większej przestrzeni w Kościele” – stwierdził dosłownie Ojciec Święty.