Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Historia pewnego uzdrowienia

Kościół

Historia pewnego uzdrowienia

Jak to możliwe, że maleńkie dziecko, którego życie stoi pod znakiem zapytania, pokonuje chorobę i pomimo znaczącego uszkodzenia mózgu, ku niedowierzaniu lekarzy, zaczyna się normalnie rozwijać? Jak wytłumaczyć, że po poważnej chorobie znikają wszelkie ślady? Historia Agatki wydarzyła się naprawdę i poruszyła do głębi nie tylko jej głównych bohaterów – pisze Aleksander Majewski.

Wczoraj minęła 4 rocznica śmierci ks. Peszkowskiego

Kościół

Wczoraj minęła 4 rocznica śmierci ks. Peszkowskiego

Ksiądz Profesor Zdzisław Jastrzębiec Peszkowski urodzony w roku 1918 w Sanoku. Syn Zygmunta i Marii z Kudelskich. Gimnazjum i liceum ukończył w mieście rodzinnym. Tam jako Sodalis Marianus związał się na zawsze z Matką Bożą. Tam też wstąpił do harcerstwa. Po maturze podjął studia i służbę w Szkole Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu. Brał udział w kampanii wrześniowej jako podchorąży kawalerii. Więzień Kozielska, mocą Opatrzności Bożej ocalony od śmierci w Katyniu. Oficer I Pułku Ułanów Krechowieckich w Korpusie Armii Polskiej. Przeszedł szlak wojenny przez Rosję, Iran, Palestynę, Irak, Egipt, Indie, Syrię, Liban, Italię i Anglię.

Po co nam telewizyjna Msza święta?

Kościół

Po co nam telewizyjna Msza święta?

- Powody transmisji bywają różne. U zarania jest oczywiście troska duszpasterska o tych, którzy z obiektywnych powodów nie mogą uczestniczyć w liturgii niedzielnej. Skoro jednak – z powodów obiektywnych – nie mogą, to i nie muszą. Jest tak w przypadku osób chorych, starszych, niedołężnych, opiekujących się małymi dziećmi czy kimś innym wymagającym stałej opieki. To ważne, ale trzeba przypominać, że osoby te nie mają ani obowiązku uczestnictwa we Mszy św. ani – tym bardziej – oglądania jej w telewizji czy słuchania w radiu. Transmisja jest tylko i aż pomocą dla tych, którzy nie mogą uczestniczyć w liturgii ciałem. Pozostaje uczestnictwo duchowe, które Kościół zna od dawna, choćby dzięki praktyce Komunii św. duchowej. Transmisja ma w tej Komunii pomóc, ale jej nie może zastąpić. Czytania mszalne można równie dobrze przeczytać samemu w domu albo z podzielić się lekturą z kimś innym.

Jak lefebryści odpowiedzą Papieżowi?

Kościół

Jak lefebryści odpowiedzą Papieżowi?

Jutro zbiorą się w Albano pod Rzymem główni zwierzchnicy lefebrystów, aby zastanowić się nad przyjęciem preambuły doktrynalnej. Jest to dokument zaprezentowany im na zakończenie trwających od niemal dwóch lat rozmów ze Stolicą Apostolską w celu nadania im misji kanonicznej w Kościele katolickim. Jednym z uczestników rozmów był właśnie ks. Pozzo.

Terlikowski: Wyrok za wiarę Kościoła

Kościół

Terlikowski: Wyrok za wiarę Kościoła

Gdyby na poważnie potraktować taką opinię, to ostatecznie trzeba by skazać cały Kościół katolicki – a i innym wspólnotom i Kościołom chrześcijańskim mocno by się oberwało – za obrażanie Żydów. Istotnym elementem chrześcijaństwa jest bowiem prawda (historycznie potwierdzona zresztą), że ostatecznie Żydzi jako wspólnota narodowa i religijna odrzucili Chrystusa jako Mesjasza i Syna Bożego. I nie zmienia tego fakt, że pierwsi chrześcijanie byli pochodzenia żydowskiego. W tym sensie określa się ich mianem zaślepionych, bowiem nie przyjęli Syna Bożego, pełni objawienia jaką dał człowiekowi Bóg.

Mocna książka o Janie XXIII

Kościół

Mocna książka o Janie XXIII

Według autora Jan XXIII, gdy poprosił Kościół prawosławny, aby przysłał swych obserwatorów na Sobór, patriarchat moskiewski odmówił udziału w obradach. Madiran zauważa, że Kreml dobrze wiedział, że w ramach oficjalnych przedsoborowych konsultacji, dotyczących zagadnień, które mają być podjęte na Soborze, większość biskupów zaapelowała o oficjalne potępienie komunizmu. Janowi XXIII tak bardzo zależało na obecności przedstawicieli rosyjskiego prawosławia, że za ich przyjazd zaoferował Moskwie milczenie na temat komunizmu. Tego właśnie dotyczyło spotkanie w Metzu, w którym Stolicę Apostolską reprezentował kard. Eugène Tisserant, ówczesny dziekan kolegium kardynalskiego. Wysłannikiem Moskwy był Nikodem, wówczas metropolita jarosławski.

Terlikowski: Sokółka, czyli szykujmy się na ciężkie czasy

Kościół

Terlikowski: Sokółka, czyli szykujmy się na ciężkie czasy

Cud w Sokółce nie jest dla wierzącego katolika zaskoczeniem. On tylko przypomina to, w co i tak wierzymy, że Eucharystia jest – całkowicie dosłownie – Ciałem i Krwią Jezusa Chrystusa. I nie jest to ani symbol, ani wydarzenie dla nas, ale całkowicie realna przemiana chleba i wina w Ciało i Krew.

Św. Franciszek z Asyżu - wolał służyć Panu niż słudze

Kościół

Św. Franciszek z Asyżu - wolał służyć Panu niż słudze

W uroczystych procesjach, ze świecami w dłoniach wnieśli do świątyń relikwie św. Franciszka. Następnie wysłuchali szczegółowego opisu śmierci Biedaczyny z Asyżu zaczerpniętego z wczesnych źródeł franciszkańskich oraz listu br. Eliasza, generała Zakonu po śmierci Świętego.

Różaniec to nie obciach!

Kościół

Różaniec to nie obciach!

Stąd przebieranie koralikami maciupeńkich dziesiątek w kieszeniach kurtki, albo powyciąganych rękawach swetrów. Minęło sporo czasu i moje podejście do odmawiania różańca bardzo się zmieniło. Wciąż jednak pokutuje jakaś czarna legenda, że klepanie różańca to straszny obciach, bezmyślnie powtarzana mantra moherów.

Kościół uznaje 130 cudów eucharystycznych

Kościół

Kościół uznaje 130 cudów eucharystycznych

W uroczystościach przeniesienia cudownej Hostii w Sokółce wzięło udział kilkanaście tysięcy osób. Wierni z całego kraju zastanawiają się, czy to prawdziwy cud. Trzeba przypomnieć, że historia Kościoła zna ponad 130 cudów związanych z Eucharystią takich jak przemiana Hostii w kawałek ludzkiego ciała, wina mszalnego w krew ludzką, wieloletnie posty eucharystyczne, lewitacje i cudowne uzdrowienia.

Hostia z Sokółki została pokazana wiernym

Kościół

Hostia z Sokółki została pokazana wiernym

Kiedy 12 października 2008 roku ksiądz udzielał komunii podczas mszy, wypadł mu jeden z komunikantów. Zgodnie z nakazem prawa liturgicznego w takich przypadkach ksiądz podniósł go i schował do specjalnego naczynia z wodą, aby go rozpuścić, a później do sejfu. Po kilku dniach siostra zakonna, która wyjęła komunikant z sejfu, zobaczyła, że nie rozpuścił się do końca. To co zostało, miało około centymetra długości i było koloru czerwonego. Nierozpuszczony fragment przebadały dwie komisje, które uznały, że to fragment tkanki mięśnia sercowego. W ich raportach napisano, że ze wszystkich znanych człowiekowi tkanek, to właśnie tę tkankę najbardziej przypomina badany fragment.

Coraz bardziej wierzący teologowie i biskupi

Kościół

Coraz bardziej wierzący teologowie i biskupi

- Większość młodych katolickich filozofów i teologów, których mogłem spotkać w czasie wykładów w Anglii, Kanadzie i Ameryce pragnie służyć Kościołowi, przyswoić sobie jego tradycje i pogłębić wiarę – tłumaczy Topping.