Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiara

Święci Nereusz i Achilles. Kaci, którzy po nawróceniu stali się męczennikami

Według św. Damazego, papieża, Nereusz i Achilles byli żołnierzami rzymskimi, przydzielonymi namiestnikowi do wykonywania egzekucji na wyznawcach Chrystusa. Na widok ich odwagi żołnierze nawrócili się i z katów stali się męczennikami. Porzucili służbę wojskową. Zostali umęczeni za wiarę i pochowani na cmentarzu przy Via Ardeatina ok. 304 r. Uszkodzona płaskorzeźba przedstawiająca Achillesa jest najstarszym znanym wizerunkiem męczeństwa.

Biuro Prasowe PKWP Polska

Kościół

Ks. prof. Cisło: Kościół nie dezerteruje w obliczu wojny!

„Ewangeliczna przypowieść o bogaczu i Łazarzu wskazuje na rolę Kościoła wobec dramatu wojny. Psy liżą rany Łazarza. To obraz Kościoła stającego się szpitalem, noclegownią, kuchnią. Taki Kościół nie dezerteruje, nie wątpi, nie zraża się!” – podkreślił ks. prof. Waldemar Cisło w wykładzie, który był częścią Kongresu Ruchu „Europa Christi” w Wigrach.

Fot. via Pixabay.com

Wiara

Odrodzenie świata rozpocznie się... w Polsce. Proroctwa

- „Ku zdumieniu wszystkich narodów świata z Polski wyjdzie nadzieja udręczonej ludzkości. Wtedy poruszą się wszystkie serca radością, jakiej nie było przez tysiąc lat. Jeśli naród polski się poprawi, będzie pocieszony, ocalony i wywyższony.” (Matka Boża Bolesna do Mikołaja Sikatki w objawieniach licheńskich - 1850 rok)

Fot. screenshot - YouTube (Radio Nadzieja)

Kościół

Co dalej z misją Watykanu? Kard. Parolin: To poufne

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin stwierdził, że ogłoszona przez papieża Franciszka misja watykańskiej dyplomacji ws. pokoju na Ukrainie będzie szła „naprzód”. Zaznaczył przy tym jednak, że pozostaje ona „na poziomie poufnym”.

Fot. screenshot - YouTube (Salve TV)

Kościół

O. prof. Jacek Salij: Do kary śmierci zawsze można wrócić

Stanowisko Kościoła wobec kary śmierci kształtowało się w starożytności w niełatwym do zauważenia napięciu: Kościół w zasadzie tej kary nie potępiał, zarazem jednak nie ukrywał, że wolałby, żeby w ogóle takiej kary nie było – pisał o. prof. Jacek Salij OP, w tekście "Kara (nie)ostateczna?", jeszcze przed wprowadzoną w 2018 roku zmianą w Katechizmie Kościoła Katolickiego.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. Przeżyłam aborcję przez wstrzyknięcie roztworu soli fizjologicznej

Nazywam się Melissa. Oto moje świadectwo. W sierpniu w 1977 roku moja biologiczna matka, która wtedy miała 19 lat, poszła do szpitala na zabieg aborcji. Myślała, że była w 18 lub 22 tygodniu ciąży. Jednak mój akt urodzenia jednoznacznie stwierdza, że była w 24 lub 28 tygodniu ciąży. W szpitalu na sali zabiegowej aborcjonista wyssał cały płyn owodniowy i wstrzyknął do łona, w którym się rozwijałam roztwór soli fizjologicznej. Przez pięć dni ten roztwór niszczył moje ciało, a moja matka zażywała liczne dawki Pitocinu. Jest to środek, który wywołuje wczesny poród. Piątego dnia przyszłam na świat. Pielęgniarka, która asystowała przy porodzie owinęła mnie w becik. Wszyscy myśleli, że umarłam.