Odszedł do Pana bp senior Gerard Kusz
Jego dewizą biskupią były słowa: "Oboedientia et pax" (Posłuszeństwo i pokój). Odezwę w związku ze śmiercią śp. bp. Gerarda Kusza wystosował biskup gliwicki Jan Kopiec.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Jego dewizą biskupią były słowa: "Oboedientia et pax" (Posłuszeństwo i pokój). Odezwę w związku ze śmiercią śp. bp. Gerarda Kusza wystosował biskup gliwicki Jan Kopiec.
Mój kolega po przeczytaniu książki Malachi Martina "Zakładnicy diabła" postanowił pójść do kościoła, po raz pierwszy od dość długiego czasu. Po lekturze katechizmu czy hagiografii któregoś ze świętych na pewno zostałby w domu. Dostał jednak do ręki książkę otwarcie i spektakularnie opisującą coś, co przez całe jego życie manifestowało się w sposób skryty, ale odczuwalny, Realna obecność zła w naszym świecie, a więc negatywny bohater książki, to nie wytwór fantazji autora, lecz coś, co nas dotyka bardziej lub mniej boleśnie na codzień. Relacje z procesów opętań i egzorcyzmów przedstawione przez Malachi Martina nie są dla czytelnika czymś zupełnie obcym i bezpiecznie odległym. To po prostu szczególnie jaskrawe i brutalne przykłady konsekwencji, jakie niesie za sobą dla naszej psychiki, moralności i duszy uległość wobec osobowego Zła. Prawda jest taka, że te trzy czynniki - opętany, zły duch i egzorcysta - są ściśle związane z rzeczywistością życia i jego sensem, takim jakiego wszyscy cod
Jaka jest perspektywa twoich celów życiowych? Jak daleko one w czasie sięgają? Ta perspektywa to istotne rozróżnienie sposobu myślenia i podchodzenia do rzeczywistości. Może interesuje cię po prostu, żeby mieć dobre życie. Nie jakieś tam, wybitne rzeczy. Chcesz się wyspać, pożartować, pośmiać z przyjaciółmi, mieć rodzinę, dobre dzieci, ot... zwykłe rzeczy. A potem?
Kościół w Korei jest silnie zakorzeniony w świadectwie pierwszych męczenników. Zarazem jednak jest świadomy, że w północnej części kraju dramat męczeństwa trwa nadal, że jest ogromne cierpienie, z którym niewiele można zrobić. Zwraca na to uwagę brat Anthony Graham Teague, z ekumenicznej Wspólnoty z Taize, który od ponad 40 lat żyje w Seulu.
Bp Artur Ważny: Bądźmy, tak jak św. Józef, ludźmi przyjmującymi. Przebaczajmy to, co nie jest po naszej myśli, co nas krzywdzi, co nas rani, abyśmy mogli być ludźmi, którzy sprawiają, że pojawiają się kwiaty tam, gdzie rosną ciernie. Życie duchowe to nie jest droga, która wyjaśnia - to jest droga, która akceptuje.
Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że Kościół nie ma władzy błogosławieństwa związków osób tej samej płci.
„Jezus daje fundament temu Kościołowi w apostołach i prorokach. Jezus buduje Kościół na apostołach i prorokach. Ten spójnik jest tam bardzo ważny” – mówił 10 marca abp Grzegorz Ryś.
PIERWSZE CZYTANIE Oto stwarzam nowe niebiosa i nową ziemię
Pewnego mnicha bracia chwalili przed abba Antonim, a on – gdy ów mnich go odwiedził – wypróbował go, czy też zniesie obelgę. A widząc, że jej znieść nie umie, tak mu powiedział: „Jesteś podobny do wsi, od frontu przyozdobionej, a od tyłu obrabowanej przez rozbójników” / Apoftegmaty Ojców Pustyni, tom 1
Bł. Aleksandrina Maria da Costa jest jedną z najbardziej niedocenianych mistyczek XX wieku. Jej życie było jedną wielką Drogą Krzyżową – 30 lat spędziła przykuta do łóżka, doświadczała mistycznie Męki Pańskiej, a do tego przeżywała liczne ataki szatana, który okrutnie dręczył jej ciało i duszę. Nieustraszoną walkę mistyczki z demonem opisał o. Gabriele Amorth w biografii “Ukryta w uśmiechu”.
Obserwując aktualną kondycję rodzin w Polsce, daje się zauważyć, że przeżywają one głęboki kryzys na wielu poziomach lub są nim zagrożone. Poszukując sposobów wyjścia z tej sytuacji, należałoby sięgnąć do nauczania prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego (1901–1981). Znajdziemy tam zarówno diagnozę, jak i środki zaradcze. Pomimo różnic między rzeczywistością Polski powojennej a współczesnością nauczanie Księdza Prymasa w tym zakresie pozostaje aktualne. Zawsze bowiem chodzi o duchową kondycję człowieka, w której na pierwszym miejscu należy postawić moralność.
Wielki Post to czas, kiedy w naszych świątyniach szczególne miejsce zajmują dwa nabożeństwa: Drogi krzyżowej i Gorzkich żali. Tak mocno są one już zakorzenione w naszej tradycji, że nawet nie zastanawiamy się, jaka jest ich geneza. Historia ich powstania jest bardzo ciekawa, a nawet zaskakująca.Gorzkie żaleGorzkie żale to szczególna modlitwa mająca na celu rozważanie męki Jezusa Chrystusa w okresie Wielkiego Postu. Zwykle jest ona połączona z wystawieniem Najświętszego Sakramentu i najczęściej jest to modlitwa śpiewana. Gorzkie żale składają się z następujących części: Pobudka zwana też Zachętą, Hymn, Lament duszy nad cierpiącym Jezusem oraz Rozmowa duszy z Matką Bolesną. Całość podzielono na trzy części, które odmawia się cyklicznie np. w poszczególne niedziele Wielkiego Postu. Za wzór przyjęto jutrznię - modlitwę z brewiarza odmawianą o poranku. Jeśli sięgnąć do początków tego nabożeństwa, przekonamy się, że było ono mocno rozbudowane i wzbogacone m. in. o kazanie pasyjne oraz proces
Na fali tzw. „Strajku Kobiet” rośnie w Polsce liczba osób, które decydują się w sposób oficjalny wystąpić z Kościoła. Decyzje takie zazwyczaj podejmowane są w geście protestu wobec działań instytucjonalnego Kościoła. W rzeczywistości apostazja oznacza jednak odrzucenie wspólnoty i wyparcie się wiary. Dlatego abp Marek Jędraszewski apeluje o modlitwę za ludzi, którzy decydują się na taki krok.
- Człowiek wierzący swoją chrześcijańską codzienność ma kształtować zgodnie z wielkim zamysłem miłości Boga, zamysłem zbawczym – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w czasie liturgii stacyjnej w bazylice św. Franciszka z Asyżu w Krakowie.
Nasze życie w dużej mierze opiera się na wierze. Nie chodzi tu tylko o wiarę w Boga, ale rożne, codzienne sytuacje, których nie możemy w tym momencie doświadczalnie sprawdzić. Wierzymy ludziom, co do których mamy zaufanie. Jeśli ktoś nas już kilka razy okłamał, przekazał nieprawdziwą informację, wtedy trudno jest przyjąć do wiadomości to, co próbuje przekazać.