Arcybiskup Michalik przeprasza i zapewnia, że został źle zrozumiany
Kilka godzin po wypowiedzi arcybiskupa Michalika zwołano błyskawiczny briefing. A podczas niego ksiądz arcybiskup zapewniał, że wypowiedział się niedokładnie, tak, że został źle zrozumiany. - Najpierw przepraszam za to nieporozumienie, za to, co wynikło. Oczywiście, cały kontekst mojej wypowiedzi był taki, że dziecko jest niewinne, nie może być krzywdzone, nie tylko przez duchownych - powiedział abp Michalik w trakcie konferencji. Arcybiskup podkreślał, że był po Zebraniu Plenarnym Episkopatu Polski i spotkanie z dziennikarzami go zaskoczyło. - Człowiek trochę myśli o tym zebraniu, nagle pytanie, nagle niedopowiedzenie... - stwierdził.