Wzruszające zachowanie papieża podczas inauguracji
Papież opuścił na Placu Św. Piota papamobile. Franciszek wysiadł na chwilę z samochodu i podszedł do barierki, aby pozdrowić sparaliżowanego mężczyznę.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Papież opuścił na Placu Św. Piota papamobile. Franciszek wysiadł na chwilę z samochodu i podszedł do barierki, aby pozdrowić sparaliżowanego mężczyznę.
Według przewidywań w Mszy św. weźmie udział co najmniej 200 tys. osób, choć nie wyklucza się, że do Wiecznego Miasta przybędzie ich nawet... milion! Liczba oficjalnych delegacji państw, Kościołów, innych religii, organizacji międzynarodowych i rodzin królewskich ma przekroczyć 130.
Współczesne problemy z litrugią tak naprawdę zaczynają się wraz z posoborową reformą liturgiczną papieża Pawła VI z 1970 roku. Tłumaczenie Mszału na języki narodowe, wprowadzone w nim zmiany, zdaniem niektórych, są odpowiedzialne za to, że mamy do czynienia z aktualnym kryzysem na płaszczyźnie liturgicznej. Jakkolwiek zdania w tej kwestii są podzielone, to,że stan celebracji liturgii w wielu miejscach pozostawia wiele do życzenia wzrasta w świadomości coraz większej liczby wiernych świeckich, księży i biskupów.
Aleksander Majewski (Fronda.pl): Niebawem większe grono polskich widzów zobaczy „Cristiadę”. Zaangażował się Ksiądz w dystrybucję tego filmu. Jakie nadzieje towarzyszą zbliżającej się wielkimi krokami premierze?
O przyszłości religii i prawdziwej reformie
Gdy zobaczyłem okładkę miałem wrażenie, że w środku może znajdować się bomba. Trzeba mieć bowiem naprawdę mocne argumenty, by w tygodniu, w którym nawet „Newsweek” grzeje papieżem Franciszkiem zdecydować się na okładkę z sugestią, że jeden z biskupów jest oskarżony, i z pytaniem, czy papież zrobi z nim porządek. Ale nic z tego. Tekst Magdaleny Rigamonti jest słabiutki, a jego istotą są zarzuty, że arcybiskup Sławoj Leszek Głódź pije i niespecjalnie sympatycznie (starałem się to określić maksymalnie łagodnie) zachowuje się wobec księży. Obie te sprawy są oczywiście złe, i co do tego nie ma wątpliwości. O braku braterskich relacji między prezbiterami i biskupami mówił mi już ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, a o tym, jak swoich księży traktuje arcybiskup Głódź krążą legendy. Picie też nie jest szczególnie godne pochwały, i jeśli plotki, na które powołuje się „Wprost” (a które dochodzą także do innych dziennikarz) są prawdziwe, to metropolita i jego diecezja mają problem, którego rozwiązania
Rozdzierajcie serca wasze, a nie szaty.Wróćcie już teraz do Pana, waszego Boga,bo On jest współczujący i łagodny,nieskory do gniewu, bogaty w miłosierdzie.
Papież wspominał też rok 1992, gdy do Buenos Aires dotarła peregrynująca figura Matki Bożej Fatimskiej. Ojciec Święty był wówczas świeżo konsekrowanym biskupem i spowiadał podczas Mszy dla chorych. - Niemal pod koniec Mszy wstałem od spowiedzi, bo miałem jeszcze gdzie indziej bierzmowanie – opowiadał Papież. – A tu podchodzi do mnie starsza kobieta, bardzo pokorna, pewnie ponad osiemdziesięcioletnia. Spojrzałem na nią i pytam: «Chce się babcia wyspowiadać?». Odpowiedziała: «Tak». «Ale pani pewnie nie ma grzechów». A ona: «Wszyscy mamy grzechy». «A jeśli Pan ich nie przebaczy...?» – pytam. «Pan wszystko przebacza» – odrzekła pewnie. «A skąd to pani wie?». «Jeśli by Bóg wszystkiego nie przebaczał, świat by nie istniał». Miałem wówczas ochotę zapytać ją: «Proszę mi powiedzieć, czy nie studiowała pani przypadkiem na Gregorianie?», była to bowiem taka mądrość, którą daje Duch Święty, wewnętrzna wiedza o miłosierdziu Boga. Bóg nigdy nie męczy się przebaczaniem. Problem w tym, że to my czasem
Jaki był pierwszy tweet nowego papieża? - Drodzy przyjaciele, z serca wam dziękuję i proszę, abyście nadal modlili się za mnie - napisał na Twitterze.
Jak relacjonuje TVN24, papież w krótkiej, całkowicie improwizowanej homilii zaznaczył, że "także my jesteśmy ludem, który z jednej strony chce słuchać Jezusa, ale z drugiej podoba nam się czasem okładać innych kijami, potępiać ich".
Na razie na czołówki mediów trafiają głównie informacje o tym, czego ze starych zwyczajów nie zaakceptował papież Franciszek. A to, że nie założył pelerynki, że nie zmienił krzyża na złoty, a do tego nie założył czerwonych papieskich butów. I te gesty z jednej strony wywołują zachwyt, a z drugiej krytykę środowisk tradycjonalistycznych. Dla jednych są one dowodem otwarcie i zapowiedzą reformy, a dla drugiej odejściem od tradycji i niebezpiecznym nowinkarstwem.
- Sądzę, że Papież Franciszek uosabia skręt Kościoła w kierunku ewangelicznego katolicyzmu, któryu w przyszłości stanie się bardzo intensywny – podkreśla Weigel w rozmowie z Catholic News Agency.
Po błyskotliwej wypowiedzi Ewy Wójciak, która określiła papieża imieniem męskiego organu popularnym wśród koneserów najtańszych trunków przyszedł czas na kolejne autorytety, przerażone faktem, że papieżem po raz kolejny został katolik, mężczyzna a w dodatku duchowny, który w herbie ma IHS zamiast tęczowej flagi. To naprawdę musi wśród środowisk związanych z lewą stroną mocy musi budzić grozę, zwłaszcza, że tłum witający nowego „szefa wszystkich katolików” na Placu Świętego Piotra znacznie przewyższał liczebnie zgromadzonych na paradach równości zwolenników pracy tłoka w rurze wydechowej. Na wszystkich paradach równości razem wziętych.
- Zastąpiono hodowlą prokreację ludzką. Bo jest to - prawdę mówiąc - metoda weterynaryjna, czy też metoda rozmnażania roślin na skalę przemysłową. To jest zupełna dehumanizacja poczęcia człowieka – mówił arcybiskup arcybiskup podczas Międzynarodowego Kongresu Rodziny.
Zdecydował się na nie, gdy podczas liczenia głosów stawało się coraz bardziej oczywiste, że zostanie nowym zwierzchnikiem Kościoła katolickiego. - Kiedy liczba głosów dochodziła do dwóch trzecich i zaczęło się robić "niebezpiecznie", kardynał Hummes objął mnie, ucałował i powiedział: "Nie zapomnij o ubogich" – wspominał.