Ks. Przybylski dla Fronda.pl: Piorun uderzył w gnieźnieńską katedrę podczas Mszy świętej
Piorun uderzył w gnieźnieńską katedrę. Są jakieś straty?
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Piorun uderzył w gnieźnieńską katedrę. Są jakieś straty?
„Szatan naciera na nas ze wszystkich stron. Jesteśmy ze wszystkich stron oblężoną twierdzą: schizmatycka Rosja z bagażem sowieckiego ateizmu. Heretyckie Niemcy. A tamtejsi katolicy? Teologowie, ba, nawet biskupi sugerujący dopuszczanie (w niektórych sytuacjach) do Komunii św. rozwiedzionych i powtórnie poślubionych, zakonnice w poradniach wydających skierowania na przerwane ciąży... Austria? Ze swoim „My jesteśmy Kościołem” („My”, to niby kto?). Czechy – zlaicyzowane i zakochane w heretyku Husie (wiadomo, jak skończył!). Słowacja – niby katolicka, a jednak właśnie u nich najpopularniejszy był biskup, którego Papież odwołał z urzędu. Jeszcze Szwedzi z eutanazją i tradycjami eugeniki. Już raz obroniła nas przed nimi Matka Boska Częstochowska. Obroni nas i dziś, zwłaszcza ze wzmocnioną ostatnio Konfraternią” - kpi ks. Boniecki, jakby zupełnie nie zauważając, że akurat w kwestii wierności ortodoksji to u Niemców nie jest najlepiej, i że szwedzkie tradycje moralne za mocne nie są... Z fakta
Trzeba nam pamiętać o napomnieniu Jezusa: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz: (Mt 7,3). A zatem dostrzegając zło w otaczającym nas świecie, baczmy, abyśmy sami nie żyli w kłamstwie. Obłudą, skutecznie oddzielającą nas od Boga i bliźnich, jest wytykanie innym błędów i grzechów, przy zupełnej ślepocie na własne niedomagania. Z tego jednak nijak nie wynika, że przeciwstawianie się złu na zewnątrz jest jedynie przykrywaniem własnych grzechów. Kiedy czytamy Stary i Nowy Testament, to widzimy, że prorocy, Jezus, apostołowie niejednokrotnie wypowiadali mocne, krytyczne słowa wobec otaczającego ich świata. I jeśli św. Piotr ostrzegał: „Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć” (1 P 5,8), to nie dlatego, aby przykryć fakt, że kiedyś zaparł się swego Mistrza.
1 sierpnia przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan udzielił wywiadu niemieckiej agencji KNA, w którym odniósł się m.in. do zastrzeżeń zagromadzenia, założonego przez abp Marcela Lefebvre'a wobec soborowej doktryny o ekumenizmie. Kard. Koch zwrócił uwagę, że dekret Vaticanum II ("Unitatis redintegratio") ma swoje dogmatyczne źródło w Konstytucji o Kościele ("Lumen gentium") i nie może być przez wiernych traktowany w sposób marginalny. Szwajcarski purpurat podkreślił, że odnowa Kościoła i przywrócenie jedności chrześcijaństwa stanowiło „centrum całego Soboru”.
Arcybiskup Los Angeles José Gómez powiedział, ze Najświętsza Maryja Panna będzie towarzyszyć Kościołowi w nowej ewangelizacji, tak jak pomagała w głoszeniu Ewangelii w Ameryce. „Wzywa nas ona do większej wiary, większej miłości i większej nadziei. Wzywa nas do poświecenia naszego życia miłosnemu planowi Boga. Wszystko czyńmy dla Jego chwały: w naszych domach, w naszych rodzinach, w naszym sąsiedztwie i we wspólnotach, w naszym życiu politycznym” – wskazał hierarcha.
Jakby ksiądz na gorąco skomentował dzisiejszy wywiad o. Tadeusza Rydzyka w „Naszym Dzienniku”?
Troska o rodzinę to obowiązek państwa, Kościoła, samorządu, ale także samych rodzin, by nie uległy one pokusie wygody jednego dziecka, tłumacząc się, że na więcej ich nie stać. - Tymczasem - mówił kardynał - wcale nie ci najbardziej zamożni decydują się na większą liczbę dzieci. „Do tego potrzeba ofiary, poświęcenia i właściwie ustawionej hierarchii wartości. Trzeba po prostu otwartości na życie” - stwierdził.
Tegoroczny Przystanek Jezus zakończył się. Jakbyś go podsumował?
Gabriele Amorth, egzorcysta z Rzymu bardzo skupia na sobie uwagę mediów. Mało kto wie, że jego poglądy i praktyka nie wzięły się znikąd, ale od niesamowitego egzorcysty - nauczyciela o. Candido Amantiniego. 12 lipca 2012 został ogłoszony On sługą Bożym. Przedstawiamy krótką charakterystykę tego nowego Sługi Bożego.
Jak podaje portal Onet.pl, powołując się na doniesienia Polskiej Agencji Prasowej, w homilii poprzedzającej 32. Warszawską Akademicką Pielgrzymkę Metropolitalną, kard. Nycz podkreślił, że Kościół czuje odpowiedzialność za ewangelizację, a udział w pielgrzymce jest jej formą. Wspomniał również o Nowej Ewangelizacji, której będzie poświęcony jesienny Synod Biskupów w Watykanie. - Musimy sobie powiedzieć, że (...) ta nowa ewangelizacja dotyczy nie tylko tych, co są poza nami, ale ta nowa ewangelizacja, której ważnym fragmentem jest ta pielgrzymka, dotyczy nas wszystkich - powiedział hierarcha.
Dominująca obecnie kultura skupia człowieka na cielesności i na szukaniu przyjemności za wszelką cenę. W konsekwencji prowadzi do wyuzdania i różnych form nieczystości w sferze seksualnej. Nieczystość jest radykalnym złem, gdyż wynika z postawienia popędu ponad człowiekiem i jego godnością. Kto ulega nieczystości, ten doprowadza siebie do sytuacji, w której dla chwili przyjemności zrywa przyjaźń z Bogiem, popada w uzależnienia, nierzadko staje się przestępcą, poświęca zdrowie, sumienie, a nawet życie. Takie zachowanie to przejaw rozpaczy lub lekceważenia przez człowieka własnej godności. Grzechy nieczyste prowadzą do chorób wenerycznych, uzależnień, przestępstw, a czasem także do aborcji czy morderstwa, jak to ma nierzadko miejsce w przypadku gwałcicieli, którzy zabijają swoje ofiary. Zawsze oznaczają wyrządzanie krzywdy sobie i drugiemu człowiekowi. Niektóre konsekwencje tych grzechów są w doczesności nieodwracalne. Jeśli on czy ona współżyje z kimś przed ślubem, to bierze sobie na za
Toksyczna substancja, która została wykryta w spożywanej przez nie herbacie, spowodowała bardzo poważne objawy, m.in. gwałtowne obniżenie ciśnienia krwi, i wymagała ich pilnej hospitalizacji. Sprawą zajęła się lokalna policja. Bada ona skład i pochodzenie trującej substancji. Jak informuje Radio Watykańskie, funkcjonariusze próbują także wyjaśnić, skąd trucizna wzięła się w herbacie młodych chrześcijanek.
Panie Radosławie, bierze pan udział w kampaniach społecznych. Wspomnę tutaj chociażby „krewniaków”. Skąd, zatem wziął się pomysł by założyć fundację pomagającą bezdomnym?
- Zdarza się, że ludzie przychodzą ubrani, jakby właśnie wyszli z plaży: panowie w szortach, panie w kusych bluzeczkach. Ale co się dziwić, skoro po mieście mężczyźni już nawet w slipkach chodzą - mówi ks. Andrzej Waksmański, proboszcz parafii św. Szczepana w Krakowie. Podkreśla, że gdy widzi w drzwiach tak ubranych ludzi, zwraca im uwagę.
Abp Zimowski – jak przypomina ks. Isakowicz-Zaleski – był bliskim współpracownikiem kard. Josepha Ratzingera w Kongregacji Doktryny Wiary. „To z jego rąk w 2002 r. Zygmunt Zimowski przyjął sakrę biskupią w Radomiu. Po siedmiu latach dawny przełożony, już jako papież, ściągnął go z powrotem do Rzymu. Widzimy więc do jakiego stopnia nominat jest osobą ciesząca się papieskim zaufaniem” - podkreśla ks. Isakowicz-Zaleski. I dodaje, że abp Zimowski , który dobrze zna sytuację w Europie Wschodniej, zajmie się nominacjami biskupi właśnie w tej części świata.