Terlikowski: Prokreacyjny altruizm czyli liberalna eugenika
Eugenika, choć w nowej postaci, wraca na salony coraz odważniej. I choć jej twórcy, starannie budują uzasadnienia, które odróżniać ich mają od dwudziestowiecznych poprzedników, to niestety u podstaw leży to samo założenie, że ludzi można wartościować ze względu na dobro społeczeństwa, i że nieodpowiednich czy nieprzydatnych można wyeliminować. Jedyną różnicą jest to, że kiedyś takie prawo eliminacji przyznawano panstwu, a teraz jego dysponentami, mają być rodzice.