Zabiła swoje dziecko, teraz mówi: Aborcja to największy Holocaust mojego pokolenia
"Szok to za mało, aby opisać moje uczucia, kiedy tam byłam. Przecież te dziewczyny są całkiem w ciąży, myślałem sobie. Oczywiście, że to głupie, ponieważ nie ma czegoś takiego jak bycie "trochę w ciąży", ale nie mogłam znaleźć lepszego określenia, gdy widziałam ich obfite, piękne brzuchy, które były pełne życia. Te kobiety czuły, jak ruszają się w nich maleńskie istoty. Wiele z nich znało nawet płeć dziecka, co czasami jest powodem aborcji. Przecież te dziewczyny przeprowadziły dzieci już przez sześć miesięcy, miały już za sobą połowę drogi" - pisze zrozpaczona kobieta.