Nigdy nie wolno wierzyć POlitykom!
John Godson już wczoraj zapewnił, że jest za in vitro (co oznacza dla informacji zielonoświątkowego duchownego, że jest za eugeniką, zamrażaniem istot ludzkich, a nawet ich likwidacją), i że dlatego był przeciwko dyscyplinie (swoją drogą to absurd, bo jakoś nie słychać było, by mainstream PO był przeciwko zapłodnieniu na szkle). Stefan Niesiołowski oznajmił, że ekskomunika dla posłów popierających in vitro byłaby wielką kompromitacją Kościoła, a on w ogóle nie przejąłby się, gdyby został wykluczony z Kościoła, bo za swoje czyny odpowie przed Bogiem, a nie przed arcybiskupem Michalikiem.