Kolejny pożar w Rosji. W ogniu stanęło targowisko
W ostatnich tygodniach niemal codziennie w Rosji wybucha jakiś pożar. Dziś w płomieniach stanęło targowisko we Władykaukazie w Osetii Północnej.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
W ostatnich tygodniach niemal codziennie w Rosji wybucha jakiś pożar. Dziś w płomieniach stanęło targowisko we Władykaukazie w Osetii Północnej.
Według szacunków Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, od początku napaści zbrojnej Rosji na naszych wschodnich sąsiadów zginęło już 24,9 tys. żołnierzy rosyjskich wojsk najeźdźczych.
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji zbrojnej na Ukrainę, sankcje nałożone na Rosję bardzo mocno uderzyły w tamtejszy rynek pracy.
„Ukraina to dobrze znana idea, już Brzeziński [Zbigniew Brzeziński – red.] powiedział, że Rosja bez Ukrainy to tak sobie, ale z Ukrainą to wielka potęga. Oczywiście nie możemy pozwolić na to, aby unikać wojny i działań wojennych kosztem ciągłych i stałych ustępstw geopolitycznych” – powiedział minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow w trakcie nieformalnej rozmowy z przedstawicielami korpusu dyplomatycznego krajów Wspólnoty Niepodległych Państw.
Ekspert wojskowy Jarosław Wolski uważa, że po ponad dwóch miesiącach trwania napaści zbrojnej na Ukrainę Rosja ma już tylko dwa wyjścia. Oba są niezwykle radykalne, ale i tak nie zagwarantują Putinowi końcowego sukcesu.
- Rosja ukradła około 400 000 ton zboża z tymczasowo okupowanych obszarów obwodów zaporoskiego, chersońskiego, donieckiego i ługańskiego, co stanowi jedną trzecią wszystkich rezerw w tych regionach – pisze za PAP portal tysol.pl.
Biorący udział w zbrodniczej inwazji na Ukrainę rosyjski sierżant Petr Zacharow zgubił swój prywatny telefon na polu walki. Dzięki temu ukraińskie służby poznały nazwiska, adresy oraz namiary telefoniczne dowódcy oraz członków brygady, która dokonała ludobójczej zbrodni w Buczy, a nawet mogły się przekonać, w jaki sposób rosyjscy przełożeni traktują swoich żołnierzy.
Jeden z liderów Konfederacji Janusz Korwin-Mikke uważa, że rosyjski krwawy dyktator Władimir Putin został na Ukrainie ograny przez „Anglosasów” i padł ofiarą Syndromu Gotowanej Żaby.
Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki uważa, że Rosja nie osiągając żadnego z wyznaczonych sobie celów przed napaścią zbrojną na Ukrainę, de facto przegrała już tę wojnę.
Rosja 9 maja obchodzi Dzień Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Jak poinformował ukraiński wywiad wojskowy na Telegramie, Rosjanie przygotowują z tej okazji w Mariupolu paradę wojskową.
„Rosyjska propaganda kontynuuje oczernianie Polski, kolportując kłamstwa nt. rzekomych planów agresji na zachodnią Ukrainę” – przekazał we wpisie na Twitterze Stanisław Żaryn.
Ukraińskie media donoszą, że wywiadowi Ukrainy udało się nagrać nieformalną rozmowę szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa z przedstawicielami korpusu dyplomatycznego krajów Wspólnoty Niepodległych Państw. Ławrow w czasie rozmowy miał zachwalać „dokonania” nazistowskich zbrodniarzy.
Naczelny rabin Rosji Berel Lazar odniósł się w rozmowie z agencją JTA do skandalicznych słów Siergieja Ławrowa na temat antysemityzmu wśród Żydów. Lazar stwierdził, że szef rosyjskiego MSZ powinien przeprosić.
Od początku wojny na Ukrainie Władimira Putina wspiera w jego barbarzyństwie patriarcha Moskwy, który nawołuje Rosjan do walki i gwarantuje Kremlowi pseudoreligijne usprawiedliwienie dla wojny. Teraz również on może poczuć cenę swojej decyzji. Agencja Reutera donosi, że Komisja Europejska zaproponowała objęcie patriarchy sankcjami.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do spekulacji, wedle których 9 maja Rosja ma oficjalnie wypowiedzieć wojnę Ukrainie. Doniesienia te Rosjanin nazwał „bzdurą”.