Matka Kurka dla Frondy: Gwałt na elektoracie
Nie jesteśmy w telewizji Jacka Kurskiego, która dla niepoznaki nazywa się „telewizją narodową”, chociaż jest wyłącznie telewizją Jacka Kurskiego i nawet nie telewizją PiS. W związku z tym komfortem nie musimy udawać głupich, ślepych i przede wszystkim walczyć o stołek, ale możemy pogadać o tym co widać, słychać i czuć. O geniuszu Kaczyńskiego pisałem może z 1234 razy i śmiem twierdzić, że po takim doświadczeniu wiem o geniuszu Kaczyńskiego wszystko. Za każdym razem, gdy popełniałem taki tekst robota szła mi jak po maśle. Najmniejszych problemów nie przysparzał dobór argumentów i przykładów, choćby przy rozegraniu Trybunału Konstytucyjnego.